Starania szuka informacji jak i do kogo najlepiej złożyć skargę na ginekologa. Gnoj miał zły humor bo mu kazali się uczyć tego programu, w związku z czym zostalam całkowicie zignorowana. Nie dostałam absolutnie żadnej informacji o tym, jak się ma moja szyjka, zresztą jak miał mi jej udzielić, skoro mnie nie zbadał, tylko pobrał wymaz na GBS bo go zażądałam. Nie dostałam żadnej informacji na temat czegokolwiek. Moje pytania zostały ZIGNOROWANE. Moje upomnienie, że od 32 t.c. mam 3 st. dojrzałości łożyska i powinno być to monitorowane zostało ZIGNOROWANE. Zresztą jak wszystkie pytania. No zwyczajnie nawet się nie odezwał! Jestem wściekła, kobieta przede mną wyszła z jego gabinetu trzaskając drzwiami i od razu złożyła skarge w przychodni. Ja pomijam przychodnie, bo zwyczajnie znam tam wszystkich i wiem, że to nic nie da, bo nikt mu nie podskoczy, za to chyba uderzę prosto do Izby Lekarskiej. Na jutro jestem umówiona już do innego lekarza i do niego zostanie przeniesiona cala moja kartoteka. Wyszłam cała we łzach i do teraz mną telepie. Tyle.
Także wieści nie mam żadnych. Czekam do jutra.