Adell1994 tulę i nie zazdroszczę. U mnie przynajmniej ten plus że nie muszę teściowej codziennie oglądać. A ma inne dzieci oprócz Twojego męża?
RooibosGirl i tak tak nie umiem dlatego łatwiej mi spamietac i napisać tak o
Leżę sobie chwilowo na łóżku i tak czuję coś śmierdzi... Przypomniała mi się GoJ i jej pytania o pot. I tak obwąchałam siebie... Myślę nie no kurde pachy w miarę. Wącham poduszki, kołdrę, rogala ... Potem myślę nie no to chyba jednak ja tak śmierdze.
Ale aż tak? Myślę może matka coś gotuje. A tu bingo!!! Gotowe pulpety ze słoika, tak wali że normalnie jak takim swaszonym poto-moczem. Bleee