reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witam dziewczyny właśnie dzisiaj już zakończyłam pracę . Od dzisiaj zaczynam urlop macierzyński .
Nie mogę w to uwierzyć że coraz bliżej porodu i tego że będę miała dziecko jest to dla mnie nowy etap w życiu i bardzo to przeżywam [emoji5] ostatnie moje 6 tygodni bez dziecka normalnie nie do wiary ... jak te 34 tygodnie zleciały [emoji33] [emoji33] [emoji33] miłego dnia [emoji9]
to super, odpoczywaj teraz póki jeszcze możesz :)
 
reklama
Witam dziewczyny właśnie dzisiaj już zakończyłam pracę . Od dzisiaj zaczynam urlop macierzyński .
Nie mogę w to uwierzyć że coraz bliżej porodu i tego że będę miała dziecko jest to dla mnie nowy etap w życiu i bardzo to przeżywam [emoji5] ostatnie moje 6 tygodni bez dziecka normalnie nie do wiary ... jak te 34 tygodnie zleciały [emoji33] [emoji33] [emoji33] miłego dnia [emoji9]

Wzajemnie :)
 
U mnie też gorąco. Zatyka mi się w uszach jak chodzę za dużo.
Położyłam się chwilę a Ula urządza falowanie.
Dzisiaj jest pogrzeb takiego bliskiego znajomego rodziny. Taki dziadek starszy, jakby mój przyszywany. I nie wiem czy mam iść czy tylko wieczorem jechać zapalić znicza.
Tak mi nie wypada nie iść ale w ten ukrop trochę się boję.
 
U mnie też gorąco. Zatyka mi się w uszach jak chodzę za dużo.
Położyłam się chwilę a Ula urządza falowanie.
Dzisiaj jest pogrzeb takiego bliskiego znajomego rodziny. Taki dziadek starszy, jakby mój przyszywany. I nie wiem czy mam iść czy tylko wieczorem jechać zapalić znicza.
Tak mi nie wypada nie iść ale w ten ukrop trochę się boję.

Chyba każdy normalny to zrozumie. Chyba ze Tobie ma być wewnętrznie zle jak nie pójdziesz to wtedy mus ... a jak nie masz takiego uczucia to spokojnie nie przejmując się innymi idź wieczór. Będziesz spokojna o bobo
 
U mnie też gorąco. Zatyka mi się w uszach jak chodzę za dużo.
Położyłam się chwilę a Ula urządza falowanie.
Dzisiaj jest pogrzeb takiego bliskiego znajomego rodziny. Taki dziadek starszy, jakby mój przyszywany. I nie wiem czy mam iść czy tylko wieczorem jechać zapalić znicza.
Tak mi nie wypada nie iść ale w ten ukrop trochę się boję.

Ja bym się pomodlila w domu i ew. Wieczorem
 
reklama
Tak masaż krocza :) tak właśnie.

No bananów nie wolno ... Może wykombinuję cos z borówkami? Ale to nie to samo co takie lody ze sklepu żeby się zasłodzic i ochlodzic :)

Ola w taka pogodę wyschnie raz dwa :)

Jak możesz mleko to git. A możesz daktyle np. Ja robie lody bez mleka i glutenu jakby z musu.
A tak to mleko i dowolne słodkie owoce, ewentualnie słodzik jaki możesz. Nie używam cukru wogole, młodemu albo bananem albo ksylitolem. U mnie cukier tylko dla gości i m słodzi kawę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry