reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Spoko, zareczam, że nie patrzą na niepodzielone łóżko, czy górę prania. Jak jest łóżko, to znaczy, że dziecko ma gdzie spać, góra prania świadczy tylko o tym, że ma się w co ubrać, a brudne naczynia, że macie co do garnka włożyć. Serio nie ma potrzeby się tak stresować :) za to taka położną to pierwsza osoba, która może zauważyć, że dziecko jest faktycznie zaniedbywane, bite, że matka wariatka karmi je mlekiem UHT z kartonu, a konkubent bije. Dlatego myślę, że to bardzo dobrze, że przychodzą.
Nie patrzą też na ścianę wymalowaną przez dziecko. Ale już flaszki po alko i pety tak ;) a serio byle było jak to w domu z dziećmi... zbytni porządek bywa podejrzany
 
reklama
Spoko, zareczam, że nie patrzą na niepodzielone łóżko, czy górę prania. Jak jest łóżko, to znaczy, że dziecko ma gdzie spać, góra prania świadczy tylko o tym, że ma się w co ubrać, a brudne naczynia, że macie co do garnka włożyć. Serio nie ma potrzeby się tak stresować :) za to taka położną to pierwsza osoba, która może zauważyć, że dziecko jest faktycznie zaniedbywane, bite, że matka wariatka karmi je mlekiem UHT z kartonu, a konkubent bije. Dlatego myślę, że to bardzo dobrze, że przychodzą.

Zależy na kogo trafisz.. U mnie była super, to 2 razy była i raz dzwoniła czy jest potrzeba. Podpisałam jej że była coś tam więcej.. i git. Ale różnie bywa.

Nie mam arbuza, ale już u m zamówiłam hak będzie wracał..
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry