reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Witajcie Kobitki.
Ja już po kawce . Towarzyszyłam mojemu A. Choć łóżeczko kusiło by dalej w nim leżeć. Znowu za dużo myśli do głowy przychodzi odnośnie głupiej rodzinki mojej. Pewnie to wina pogody melancholijnej :happy2:
Mi nogi nie puchną na szczęście także wam współczuję bardzo tego objawu :no:

Pewnie przez pogodę. Nie myśl o rodzince bo to nic fajnego a Ty się musisz relaksować
 
reklama
Mi chłop na dachowe wczoraj założył rolety takie od słońca, nad salonem. Wiec będzie napewno lepiej wysiedzieć. Myślisz ze za to chodzenie wczoraj Cię prześwięci ?
Nie
Raczej za anemię
I pozytywny gbs-tu nie mam w sumie wpływu,ale czytałam że od zwierzątek można zarazić się....a ja mam 5 kotów...[emoji6]
Ogolnie dla zasady.ja jej się nie boje ale....
 
Ja mam torbę na kółkach. Chwilowo jest na samej górze szafy :p tam ją wetknęłam.
Ale ja się rodzić nie wybieram.
Nie mam wszystkich wyników zrobionych, nie.odebrałam grupy krwi bo u lekarza leży a miał urlop, nie mam planu porodu a już po wczorajszych wspomnieniach to nie mam też ochoty rodzić, w ogóle.
Tak to się przedstawia ;)
 
A wogole to pomysłami naczynia.przetarlam kuchenke. I podłogę w kuchni bo mi się brzuch nie mieści i mocno nacjlapalam koło zlewu a ze kuchnia mała to już cała podłogę machlam....
Resztę mieszkania odkurzyłem zaraz młodsza pogonie to ręczniki z prania powiesi....
Leżę
Krzyże bolą po odkurzaniu....
Eh
 
Nie
Raczej za anemię
I pozytywny gbs-tu nie mam w sumie wpływu,ale czytałam że od zwierzątek można zarazić się....a ja mam 5 kotów...[emoji6]
Ogolnie dla zasady.ja jej się nie boje ale....

To się jej nie chwal ze masz zwierzaki. Prędzej podobno od picia mleka czy jedzenia niepasteryzowanych przetworów. Wiec nie martw się nie powinna Cię ochrzanic. Za anemię tez nie w końcu Ty jesz co trzeba i dbasz o siebie a jej zadaniem jest sprawdzić wyniki i zrobić wszystko by wyrównać braki.
 
Ja mam torbę na kółkach. Chwilowo jest na samej górze szafy :p tam ją wetknęłam.
Ale ja się rodzić nie wybieram.
Nie mam wszystkich wyników zrobionych, nie.odebrałam grupy krwi bo u lekarza leży a miał urlop, nie mam planu porodu a już po wczorajszych wspomnieniach to nie mam też ochoty rodzić, w ogóle.
Tak to się przedstawia ;)

Heh ja tez nie planuje na już. Chętnie bym i do terminu dolazila tyle ze moje ciało robi wszystko na nie :) zreszta po samym porodzie tez będę mieć co najmniej trzy cztery tematy zdrowotne do ogarnięcia w tym możliwe ze dwa operacyjnie ... wiec póki jeszcze jestem w jakiej takiej formie to chciałabym urodzić. Bo im dłużej tym ze mną może być gorzej.
 
A wogole to pomysłami naczynia.przetarlam kuchenke. I podłogę w kuchni bo mi się brzuch nie mieści i mocno nacjlapalam koło zlewu a ze kuchnia mała to już cała podłogę machlam....
Resztę mieszkania odkurzyłem zaraz młodsza pogonie to ręczniki z prania powiesi....
Leżę
Krzyże bolą po odkurzaniu....
Eh

Ja tylko prysznic i włosy . I leżę i kisne narazie.
 
reklama
U mnie ma być dziś względnie.
Max do 25°C
Jutro już 30° a od środy zaś po 34°C i duchota.
Także jeden dzień na odsapnięcie.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry