reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Gratulacje! Zdrowia dla Was!Większość pielegniarek/położnych jest starej daty lub została "wychowana" przez takie pielęgniarki/położne i nauczona takich złych nawyków. Przykre to jest. Większość jest wypalona, zrezygnowana i swoje frustracje przenosi na pacjentów :(Ja miałam kaszaka w pachwinie i właśnie maścią ichtiolową smarowałam plaster i chodziłam tak całymi dniami, bo ona ropę wyciąga. Jak wyschło to zmieniałam plaster. Po kilku dniach smarowania pod prysznicem mi to pękło, więc wycisnęłam, ile się dało i zdezynfekowałam, a później tormentiolem smarowałam, bo działa odkażająco i antybakteryjnie. Jak nic się do wizyty nie zmieni to chyba lepiej powiedzieć lekarzowi. Może ma lepsze sposoby.
Moja babka kaszaki sobie sama wydłubywała i nie wiem czy to bardziej głupie czy przerazające...
 
reklama
Może mnie ktoś inny zawieźć :) ja mam prawo jazdy ale na tym etapie lepiej już samemu nie kierować, tym bardziej ze miałam wypadek w lutym i wolę nie ryzykować póki jestem w ciąży.

Na wizytę też pójdę sama,. Prędzej się dogadam z doktorem, wszystko ustalimy i nikt nie będzie mnie krytykował i wysmiewal. I myślę że lepiej będzie jeśli serio tam zostaje w pobliżu niż jakbym miała wracać tu i się denerwować.

Bo jak zacznę rodzic ... I zanim wacpan zareaguje, nadrze się na mnie a potem omowi sytuację z mamusia to mnie trzecia faza porodu zastanie.
Jasne pokaż jemu że jesteś nie zależna i sobie bez niego poradzisz .[emoji307]
 
A ja sobie leżę... skurcze nie ustępują ale i nie nasilają się... dzieci grzeczne... pogoda się pogarsza... zaczyna robić zbyt ciepło i duszno.

U mnie **** nia jak diabli. Mój paść siedzi na oponie i ni chu chu się podnieść innego w domu nie mam a ja na tym zadupiu bez auta i na wylocie to masakra. Złe się czuje dalej łeb mnie boli i wogole masakra i dobre miałam przeczucie żeby nie wysyłać starego do roboty. Zdechnę ... albo co. U lekarza było siedem pan jakieś wyszły nie wiem ile ich zostanie koncowo. Coś się okazuje ze cztery ale nie wiem i tak godzina lub dwie nie moje. Pasciem walnelam w krawężnik bo nie wiedziałam ze aż tak nisko już Nawet nie patrzyłam czy zderzak poszedł... za ch... do niego nie wsiądę dziś bo nie wiem czy mu się coś nie popsuje kosztownego lub czy to nie jest niebezpieczne a mój mechanik ma urlop cholera akurat ... ciekawe co lekarz na dodatek powie
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry