reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Nic... poszłam dziecka bronić w sumie bezsensu dałam się ponieść emocjom itp. żałuję ale coż... Biedny Bartuś... ech... a tak naprawdę ja nie potrzebnie ingerowałam i zła jestem teraz już na siebie nie wiem co mi od...bało
No takie są mamy za dzieckiem w ogień....
Ja leżę w szpitalu, dziś mnie tak bolał że pojechałam do szpitala i mnie zatrzymali dali już trzy kroplówki.. i trochę przestało ale podbrzusze dalej boli.. ktg zrobili Skórczy nie ma chyba ... Zobaczymy co jutro mi powiedzą .. albo jeszcze dziś na obchodzie..
Jejku trzymaj się daj znać co tam u was [emoji846]
Moja teściowa też jest bardzo fajna.
Pomocna. Ale nie wtrynia się.
U mnie bardziej wtrąca się moja mamuśka ale staram się ją trzymać krótko
 
reklama
Gratulacje! Zdrowia dla Was!Większość pielegniarek/położnych jest starej daty lub została "wychowana" przez takie pielęgniarki/położne i nauczona takich złych nawyków. Przykre to jest. Większość jest wypalona, zrezygnowana i swoje frustracje przenosi na pacjentów :(Ja miałam kaszaka w pachwinie i właśnie maścią ichtiolową smarowałam plaster i chodziłam tak całymi dniami, bo ona ropę wyciąga. Jak wyschło to zmieniałam plaster. Po kilku dniach smarowania pod prysznicem mi to pękło, więc wycisnęłam, ile się dało i zdezynfekowałam, a później tormentiolem smarowałam, bo działa odkażająco i antybakteryjnie. Jak nic się do wizyty nie zmieni to chyba lepiej powiedzieć lekarzowi. Może ma lepsze sposoby.
Dzięki smaruje właśnie i przyklejam plaster do piątku ma peknac jak nie to sam zobaczy ma fotelu
 
Jestem. Auto zabrał mechanik mnie do domu odwiezie mąż siostry. Auto oczywiście usterka konkretna i droga. Aktualnie siedzę u siostry. U lekarza... hmmm uzebralam leżenie w domu zamiast skierowania do szpitala, lekarz mówi ze dobrze jakbym do piątkudonosiła chociaż a najlepiej do pon i we wtorek mogę rodzic spokojnie. Ale mówi ze ciemno widzi bo rozwarcia ponad cztery cm i wszystkie te moje objawy mówią ze URODZĘ WKRÓTCE ... także leżenie leki te pare dni jeszcze , mąż wraca do domu... dobre miałam przeczucia
A matko jedyna szok następna się szykuje ile masz dokładnie tyg? A termin na kiedy? Trzymamy kciuki
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry