Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Anika pokoik od początku będzie używany czy planujesz jakąś kołyske pod ręką mieć?U nas pokoik maluszka już gotowy. Jest serio malutki, także trzeba było w miarę rozsądnie zagospodarować miejsce [emoji4]Zobacz załącznik 887983Zobacz załącznik 887984
Macie rację [emoji4]
kojarzę, że był poruszany temat teściowej..No coz ja też lekko ze swoją nie mam, także znam ten ból. Całe szczęście jakieś pół roku temu "mamusia "wprowadziła się jakieś 130 km od naszego miejsca zamieszkania więc mamy większy spokój., chociaż nie do końca..Wyobraźcie sobie, że wymyśliła sobie, że jak tylko mały się urodzi to ona przyjedzie i zostanie na dłużej, żeby mi pomóc...a ja już znam jej pomóc.... zawsze wpierdzielala się we wszystko, łączenie z tym w jaki sposób mężowi koszulę prasowac. Oswiadczylam mężowi , że jeśli ta kobieta tu przyjedzie i będzie mi się wpierdzielac jak mam się dzieckiem zajmowac to dojdzie do 3 wojny światowej,[emoji16]
Ja też ciągle coś dokładamlepiej mieć wcześniej i ewentualnie coś dołożyć niż później na szybko pakować .
O 20:00 nawodniona tyle o ile pojechałam po kilka brakujących rzeczy. Becik szary w białe gwiazdki ale ostatnio były ładniejsze. Chciałam przewijak na łóżko ale były nieładne i nie miały ceny... Reczniki darowałam bo w Pepco 10zeta tańsze. No ale w sumie poza kilkoma duperelami kupiłam do torby co trzeba włącznie z koszulami dla mnie. Gacie wzięłam z Belli XL a nóż widelec w nie wejdę albo dokupie inne. Teraz sobie odpiczywam bo mnie już w sklepie rypały skurcze... nadaje się na zakupy jak cholera.
Bardzo ładny. Lubię takie stonowane kolorypotem nawet jak meble wymienić to wszystko pasuje.Najgorzej, bo nie wiem jakie buty tu nosić [emoji23] będę go sklejać z 4 palcem to bedzie trochę sztywniejszy [emoji23]Trochę kuśtykam, ale nie jest najgorzej. Będę miała powód do leżenia [emoji23]
Hej dziewczyny. Ja leżę póki co. Ważyłam się rano i mam od zeszłego czwartku więcej o ponad kilo [emoji52]
Ja to już nie wiem o co chodzi. Nie żre , nie jem słodkiego . Może będę piła więcej tej wody niż pije. Całkowicie wyeliminuje sól.
Zaraz jadę na wymaz na tego paciorkowca. Niestety na ostatniej wizycie pani doktor nie chciała mnie już męczyć. Powiedziała że muszą mi to zrobić w szpitalu. No ale szpital oszczędny i wypuścili mnie bez. A pech chciał ,że moja ginekolog ma urlop. Dlatego jadę prywatnie. Mam dylemat. Bo jestem nie ogolona , po tym zapaleniu czekam do ostatniej chwili na takie zabiegi , bo boje się ,że podrażnie coś przed tym porodem. Wolę ,żeby ona to zobaczyla.
Dziś jadę jeszcze kupić małe dozowniki na mydło , płyn , szampon do Rossmana. Bo w sumie patrzę , że i tak jest trochę tych rzeczy do zabrania. Mysle o podkładach , podpaskach , laktatorze itp.
.