reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama

IMG_0915.JPG
sorki ze dopiero teraz. I na to kosz
 

Załączniki

  • IMG_0915.JPG
    IMG_0915.JPG
    511,8 KB · Wyświetleń: 352
Jak najbardziej. Zawsze wszystko na spokojnie, zdążysz się jeszcze zastanowić, coś wypakować, coś dopakować. Nie będziesz potem na wariata latać :)
Macie rację [emoji4]

kojarzę, że był poruszany temat teściowej..No coz ja też lekko ze swoją nie mam, także znam ten ból. Całe szczęście jakieś pół roku temu "mamusia "wprowadziła się jakieś 130 km od naszego miejsca zamieszkania więc mamy większy spokój., chociaż nie do końca..Wyobraźcie sobie, że wymyśliła sobie, że jak tylko mały się urodzi to ona przyjedzie i zostanie na dłużej, żeby mi pomóc...a ja już znam jej pomóc.... zawsze wpierdzielala się we wszystko, łączenie z tym w jaki sposób mężowi koszulę prasowac. Oswiadczylam mężowi , że jeśli ta kobieta tu przyjedzie i będzie mi się wpierdzielac jak mam się dzieckiem zajmowac to dojdzie do 3 wojny światowej,[emoji16]
 
reklama
Dziewczyny mama mi truje nad głową żebym już torbę do szpitala pakowala w razie czego [emoji848]myślicie, że nie za wczesnie ?? W środę zaczynam 34 tc
Pakuj, na pewno okaze sie, ze czegos Ci brakuje. Moja stoi dobre 3 tyg. Dostalam speeda z pakowaniem, jak zlapaly mnie skurcze. Ciagle cos do niej dokladam ;). Ubranek jeszcze nie spakowalam, bo nie chce zeby tyle lezaly w torbie.
Poza tym ktoras z dziewczyn wrzucil liste ze swojego szpitala i tam byl podany fajny sposob na kolonizacje ubranek dla bobasa. Zeby je przykryc pieluszka i zostawic. Tak wlasnie zrobilam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry