reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Jak chlop byl w pl to byl jeden taki dzien ze autentycznie sie bal ze mnie bedzie musial wiezc do szpitala.
Ale jeszcze porcji jak malorolny chlop nie jadam wiec moze te dwa tygodnie wychodze.;) hihi
Mój stary dziś miał zachcianki ciążowe. Kupił sześć dorodnych kolb kukurydzy i czy mu zrobię. To zrobiłam. Ale był też jego brat. No i chłopcy moi zjedli po pół kolby. S. zjadł półtorej. Resztę wsunął jego brat... i sobie myślę jak to dobrze że mi ta gastro faza minęła bo znając życie biłabym się z bratem S. o tę kukurydzę :)
 
Haha... zbieracie zapasy ;)

Ja byłam przerażona wiecznym głodem i pewna że w 3 tygodnie utyję 3x tyle co w 9 miesięcy ;) No ale będę rodzić już za chwilę to raz a dwa apetyt minął :)
Dokladnie. Przed porodem napad apetytu i wieksza potrzeba snu to magazynowanie energii na porod i po porodzie ;). Zobaczymy czy sie sprawdzi...
Aha i inne samopoczucie, moze byc sennosc i apatia, dol, a moze byc przyplyw energii do mycia podlogi ;).
 
Ostatnia edycja:
reklama
To wy rodzccie a ja we wtorek jadę do koleżanki na kawkę, w środę robienia z córkami zakupy urodzinowe, w piątek mąż ma wrócił o robić pyszne torty a w sob i ndz mamy imprezki z okazji urodzin blizniaczek więc tydzień zapowiada się fajnie, ale najfajniej będzie w pn za tydzień do szkoły woly uczyć się Hihihi
Hmm... czlowiek strzela - Pan Bog kule nosi...oby.Ci sie plany zrealizowaly, bo przeciez porod moze byc w kazdej chwili
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry