reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczyny. Dzisiaj w pracy zlapaly mnie okropne bóle brzucha i było mi bardzo słabo. Jakoś udało mi się dotrwać do końca. Ale pojechaliśmy do szpitala, na emergency powiedzieli nam, że mnie nie przyjmą bo są busy i mam dzwonić na 111 i się umówić na dzisiaj. Rozmowa na 111 trwała około pół godziny - cały konkretny wywiad. Umówili nas na dziś na 18 do GP... A GP sprawdziła ciśnienie, pomacała brzuch i powiedziała, że mam odpoczywać..
Żadne usg, żadne konkretne badanie... Już mi ręce opadają.. :(

0d1y9jcg7teakp8m.png
Ojej masakra,nic się nie martw będzie dobrze
 
reklama
Ja nie wiem jak to wyliczać,okres miałam ostatni 09.12 do poczęcia doszło 26.12 a mi.pokazuję wszędzie 6tydz,jak to nawet miesiąc nie minął:happy:
 
Właśnie wróciliśmy ze spaceru, prawie pusciłam pawia do jeziora jestem już zielona i odrzuca mnie od wody mineralnej - ale ciągle wierzę, że to jeszcze tylko trochę i zaraz będzie pięknie. Czy Wy też macie takie nudności, które męczą ale nie kończą się wymiotami?

Napisane na SM-G920F w aplikacji Forum BabyBoom
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry