reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Jejku dziewczyny. Ja to nie wyrabiam.
Bolą mnie uda , krzyż i brzuszek. Dzidziuś się przeciąga , a mnie się chce cały czas dwójkę , ale nic nie idzie [emoji16]
Brzuch spięty. Chcę mi się spać i tak leżę cały dzień. Aż wstyd. Jak królowa [emoji16][emoji16][emoji16]
 
reklama
Jejku dziewczyny. Ja to nie wyrabiam.
Bolą mnie uda , krzyż i brzuszek. Dzidziuś się przeciąga , a mnie się chce cały czas dwójkę , ale nic nie idzie [emoji16]
Brzuch spięty. Chcę mi się spać i tak leżę cały dzień. Aż wstyd. Jak królowa [emoji16][emoji16][emoji16]
No to ty się do porodu szykujesz to co się dziwisz...
 
Wróciłam kurzajka wymroozna jeszcze jest ale mam nadzieję do jutra wyschnie mamy jeszcze raz być 14 września bardzo fajna doktor na NFZ bez kolejki wvisnela nas także super

Zjedliśmy pierogi i spać się chce

Zakupy mnie tak męczą że nawet do sklepu nie chve się wchodzić tylko odliczam i słyszę ciągle jeszcze nie urodzilas ludzie są jacyś pojebani
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry