seremida
Fanka BB :)
Gratulacje! ;*Mamy Leosia, ma 2700 gr, 52 cm, jest zdrowy i sliczny, jadl juz cyca, a teraz spi.
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Gratulacje! ;*Mamy Leosia, ma 2700 gr, 52 cm, jest zdrowy i sliczny, jadl juz cyca, a teraz spi.
Geslerowa się kopytem by przeżegnała...Dostalam kolacje. Trzy kawalki chleba bialego (z samej dupki wiec male) i jeden kawalek ciemnego.
Kostka masla, dwa plastry wedliny i cos co chyba jest paprykarzem zmielonym z pulpetami z obiadu![]()
Może się szykuje dzieci przed porodem zazwyczaj mało aktywne.hej , ja jestem w 40 tc +1 dzień i jak narazie żadnych symptomów... jutro mam wizytę u położnej więc zobaczymy. mieszkam w uk i jest to moja pierwsza ciąża. nie wiem nawet czy tu mają sprzęt do ktg. mała dzisiaj bardzo mało aktywna prawie w ogóle. czy to normalne ?
No i wyśniłamMamy Leosia, ma 2700 gr, 52 cm, jest zdrowy i sliczny, jadl juz cyca, a teraz spi.
Mamy Leosia, ma 2700 gr, 52 cm, jest zdrowy i sliczny, jadl juz cyca, a teraz spi.
Hejo dziewczyny melduje się i ja po dłuższej nieobecności miałam mieć dzisiaj cesarkę ale moje dziecko postanowiło wyjść w niedzielę [emoji1] miałam pisać szybciej ale strasznie się źle czułam ....
Moje [emoji295]️ 52 cm i 3370 gram [emoji4] Iga [emoji7]Zobacz załącznik 894715
No proszę jakie cudo. Gratuluję. Mam nadzieję że już lepiej?Hejo dziewczyny melduje się i ja po dłuższej nieobecności miałam mieć dzisiaj cesarkę ale moje dziecko postanowiło wyjść w niedzielę [emoji1] miałam pisać szybciej ale strasznie się źle czułam ....
Moje [emoji295]️ 52 cm i 3370 gram [emoji4] Iga [emoji7]Zobacz załącznik 894715
StarAnia super że się odezwałaś bo znów miałam pisać że nic od Ciebie nie ma, żadnych informacji [emoji6] No tak to zrozumiałe że starsze pociechy stęsknione mamy i mnóstwo spraw do ogarnięcia. Mały jest cudowny a ten uśmiech to całkiem normalny bo to w końcu facet i przy cycu, który by się nie uśmiechał [emoji23]Hej dziewczyny, przepraszam za ciszę, ale nie ogarniam świata jeszcze. Wczoraj ledwo przyszłam do domu i ogarnęłam wokół siebie, to przyjechali moi rodzice na urodziny Weroniki. Do tego ogarnianie Milka, pierwsza kąpiel w domu (ja Miłosza, Przemek Weronikę), usypianie dwójki, bo Młoda stęskniona za mną i bajkami na dobranoc. Dziś z kolei od rana jazda - USC, przychodnia dziecięca i ginekologiczna - musiałam zadeklarować Młodego, od razu pokazałam go pediatrze i dostałam skierowanie na badania z okazji naszego konfliktu - także w czwartek on idzie się kłuć, a ja zrobić przegląd podwozia i ściągnąć ten szewek, który się ostał. Myślę też czy sobie morfo nie strzelić, bo po porodzie bezpośrednio miałam lekka anemię, a teraz coś mnie zawroty głowy męczą.
Rozpakowane kobitki - jak wasze brzuchy? Ogarniacie je jakoś po porodzie? Głównie o stan skóry mi chodzi, bo, jak się pewnie domyślacie, za kolorowo z tym u mnie nie jest. Może peeling kawowy?
Co u Was w ogóle? Wszystkim rozpakowanym gratuluję oczywiście, ale niestety straciłam rachubę. Załączam parę aktualnych foteksorry za fragment cycka, ale tylko przy nim strzela takie uśmiechy
Zobacz załącznik 894716Zobacz załącznik 894717Zobacz załącznik 894718Zobacz załącznik 894720