GoJ
Fanka BB :)
Dzięki. Jeszcze bielma żółte ale powoooooli schodzi...Kurczak mały za to oczy ma duże [emoji7] ale przystojniak z tego sierpniowo-wrześniowego faceta [emoji16]
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Dzięki. Jeszcze bielma żółte ale powoooooli schodzi...Kurczak mały za to oczy ma duże [emoji7] ale przystojniak z tego sierpniowo-wrześniowego faceta [emoji16]
Mam nadzieję, że mnie nie będą kłaść na siłę :/ Zachcianki zapisane w planie to jedno, a to na kogo trafię na porodówce, czy będą to respektować i na co mi pozwolą to drugie. Ale no kurde, jak ja niby mam rodzić pod górę? co ja jestem, jakaś armata?Jak teraz rodziłam Mikiego myślałam że umrę póki nie wstałam "do karetki" jak wstałam dosłownie poczułam jak wszystko poszło w dół... zresztą na stojąco urodziłam. I uważam że w porównaniu z poprzednimi to najwygodniejsza dla mnie pozycja do rodzenia. A na plecach to masakra jakaś...
Ja jak naprawdę rodziłam to już niczego nie wypayrywałam..
O, a propos poduchy do spania to ja jestem teraz na tym etapie, że już wcale nie jest mi na niej tak wygodnie. Już ja sama nawet bez owijania się nią jestem strasznie wielka. Coraz ciężej mi się na niej wygodnie ułożyć, ale wiem, że bez niej byłoby jeszcze gorzej, więc nie wyrzucam jej z łóżka. Ale już mam dość. Codziennie wieczorem przed snem zanim rozłożymy łóżko zerkam na tą przeklętą poduszkę i mam ochotę głośno kląć, choleeeeera kolejna noc, znowu będzie trzeba jakoś sie ułożyć. Naprawdę w nocy czuję się jak jakiś hipopotam, kiedy muszę zmieniać pozycje albo budzę się na siku i trzeba wstać. Bycie taką powolną i ociężałą jest straszne
Rzeczywiście po odmalowaniu na biało byłoby cudo. Minęło już kilka minut, jeszcze stoi?![]()
Do spania na noc bardzo rzadko używałam. Ale uratowała mnie w szpitalu i jak na dniu leżę to podkładam pod biodro , albo głowę . Czasem do siedzenia.Też już nie używam tej poduszki. Chyva ze ja max zwijam i do podwyzszenia nog jak spie.. moze po urodzeniu jako kokon bedzie robić?
Ja nie zachęcam do takiego rodzenia i nie wiem co by było gdyby nie RM przy nich czułam się bezpiecznie mimo wszystko...Tylko chyba nie każdy tu z forum na tyle odwagi aby w domuja bym chciała na te 4cm dostać znieczulenie.
To mój identyko, też 51. Na razie i tak ją golasa w inku pod lampą. Tydzień już siedzę i ciekawe kiedy wyjdę...51 cm.
To a 50cm jest idealne ale dużo więcej nie będę kupowała 50tek bo szybko rośnie. Dobrze byłoby małe 56 upolować tzn. szczupłe.
Żółty mocno ten Twój kurczakZobacz załącznik 895985 Kurczak Mały
Tak. Bo bardzo mbie to martwiło. Wypisali go nie mówiąc nic. Jak zapisywałam go do przychodni też nic nie mówili. a byłam z nim. Mnie to martwi ale wydaje mi się mniej żółty... matka moja stwierdziła też że już mniej... je, sra, śpi, marudzi więc chyba nie jest źle...To mój identyko, też 51. Na razie i tak ją golasa w inku pod lampą. Tydzień już siedzę i ciekawe kiedy wyjdę...Żółty mocno ten Twój kurczaksprawdzaną miał bilirubine? Mój nie ma aż tak żółtych oczu i skóra już też jaśniejsza się zrobiła.