reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja nie ogladam porodow zeby sie nie zniechecic :p

A wy nie macie zadnych objawow, za to u mnie na kazdym ktg pisza sie takie skurcze, ze patrza na mnie z niedowierzaniem, bo niby to taki porodowy zapis ktg :p a nic wiecej sie nie dzieje ‍♀️ takze juz sama nie wiem..
 
Ogarniam, robię pastę z jajek i makreli, dzieci poszli na dwór, plucze pralkę z octem aby naszykowac ja taka pachnąca bo niedługo będę prac tycie ubranka hihi, w czwartek zacznie szykować kat dla małego po lat wysprzatam pókoj, na weekend nic nie muszę gotować bo wesele i w ndz obiad rodzinny w restauracji więc oby już znaleźć się w pn w szpitalu wtedy zacznę być spokojna

Jak zwykle masz każdą minutę zaplanowaną.. podziwiam.. nawet , kiedy będziesz już spokojna:)
 
Ej, jak oglądasz takie rzeczy to logiczne myśli przychodzą Ci do głowy:)
Bo narodziny to taki cud, który często się nie zdarza. Jak patrzę na swój brzuch teraz, to nie mogę uwierzyć, że jest taki wielki i w środku jest małe serduszko i tycie rączki i nóżki.. coś niewiarygodnego..
Nie martw się, nim się obejrzysz - będziesz przystawiać do piersi.. dla mnie za pierwszym razem to też było mega szokiem.. że karmię sobą dziecko..
Cudowny czas teraz dla nas.. Po prostu dzieją się cuda :)

Dziękuje :*:*
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry