Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Ja też tak mam , już z nudów nie mam co robić j oglądam porody , a to chyba nie jest dobrze żeby to oglądać, pamiętaj o mnie że ja też panikara i też zastanawiałam się czy ja to jestem w stanie urodzić, jak narazie nie mogę Ci powiedzieć, ale jak ja urodzę to Ty napewno [emoji5]
Dziewczyny, nieważne jak to wygląda na filmikach.Znowu zaczęłam oglądać filmiki z porodów...
I w sumie to chyba wole by dziecko siedziało i siedziało..
Ciężko mi jest uwierzyć, że dam radę urodzić dziecko![]()
Mi środowiskowa też gadała jedz wszystko ale bez przypraw, czosnku, cebuli i jak schabowy to żeby zdjąć panierkęMój mowi, że jeszcze raz śmiałoby poszedł
Ja czekam u lekarza , obsuwa jakaś . Brwi zrobione, ostatnie spotkanie w szkole rodzenia zaliczone. Ale dzisiaj położna mnie wkurzyła . Było o karmieniu . I niby jedzcie wszystko, ale kawy nie, owoców cytrusowych też nie, bo one są z innego kontynentu i my nie jesteśmy przyzwyczajeni i mogą powodować alergie u dziecka :< i nabiału tez nie , i broń Boże krowiego mleka bo to alergie grrrr
Dzięki to był dobry wpis [emoji106]Dziewczyny, nieważne jak to wygląda na filmikach.
Urodziłam raz sn, łatwo nie było. Ale warto. Potem cc i teraz zobaczymy. Powinno być cc. Ale gdyby nie różne moje problemy, rodziłabym jeszcze wiele razy i to sn właśnie.
Dlaczego?
Zazwyczaj po sn jednak szybciej jest się na chodzie. Pamiętam te endorfiny, kiedy dziecko już było na świecie.
Urodziłam w nocy, o 3:20, po nastu godzinach bólu, a mogłam fruwać ze szczęścia. Choć w trakcie porodu mnóstwo razy chciałam zrezygnować i uciec gdzieś, zostawiając ciało na porodówce [emoji1]
Każda z nas da radę, tak jesteśmy stworzone, a jeśli coś pójdzie nie tak,albo od razu wiadomo że my akurat nie możemy sn, to jest cc.
Ja przy 7cm chciałam płacić za cc, na szczęście nie było komu, bo bardzo bym tego żałowała.
Uważam że jeśli ktoś chce, powinna być możliwość znieczulenia zo. Miałam bóle krzyżowe, rozwarcie się nie chciało robić i to była rzeźnia.
Ale zdecydowałabym się jeszcze raz, naprawdę.
Ostatnio obejrzałam dwa filmy z cc na pregnancy.science na insta i mimo, że cc miałam, ba! w lampach oglądałam [emoji3] to mnie nastraszyły.
Może te filmiki to rzeczywiście zły pomysł [emoji57]
Mnie doktor teraz uświadomiła ,że prawdopodobnie będę miała wersje porodu z bólami krzyżowymi . Ale pocieszyłas mnie bardzo , jednak się daDziewczyny, nieważne jak to wygląda na filmikach.
Urodziłam raz sn, łatwo nie było. Ale warto. Potem cc i teraz zobaczymy. Powinno być cc. Ale gdyby nie różne moje problemy, rodziłabym jeszcze wiele razy i to sn właśnie.
Dlaczego?
Zazwyczaj po sn jednak szybciej jest się na chodzie. Pamiętam te endorfiny, kiedy dziecko już było na świecie.
Urodziłam w nocy, o 3:20, po nastu godzinach bólu, a mogłam fruwać ze szczęścia. Choć w trakcie porodu mnóstwo razy chciałam zrezygnować i uciec gdzieś, zostawiając ciało na porodówce [emoji1]
Każda z nas da radę, tak jesteśmy stworzone, a jeśli coś pójdzie nie tak,albo od razu wiadomo że my akurat nie możemy sn, to jest cc.
Ja przy 7cm chciałam płacić za cc, na szczęście nie było komu, bo bardzo bym tego żałowała.
Uważam że jeśli ktoś chce, powinna być możliwość znieczulenia zo. Miałam bóle krzyżowe, rozwarcie się nie chciało robić i to była rzeźnia.
Ale zdecydowałabym się jeszcze raz, naprawdę.
Ostatnio obejrzałam dwa filmy z cc na pregnancy.science na insta i mimo, że cc miałam, ba! w lampach oglądałam [emoji3] to mnie nastraszyły.
Może te filmiki to rzeczywiście zły pomysł [emoji57]
Pewnie że dasz !!Znowu zaczęłam oglądać filmiki z porodów...
I w sumie to chyba wole by dziecko siedziało i siedziało..
Ciężko mi jest uwierzyć, że dam radę urodzić dziecko![]()
Ha, ha. No da się, a jak nie to w średniowieczu nie żyjemy i pomogą. Ciekawa jestem skąd ta lekarka już krzyżowe podejrzewa?Mnie doktor teraz uświadomiła ,że prawdopodobnie będę miała wersje porodu z bólami krzyżowymi . Ale pocieszyłas mnie bardzo , jednak się da![]()
Mi to samo powiedziała położna . Powiedziała że ważne to jak ja czuję, a nie jak pisze urządzenie .Ale super lekarz tłumaczyła teraz ze zapis KTG to nie żaden wyznacznik. Aż miło![]()
Gratulacje!Hej.
Kluska 3300g i 51 cm bodajze o 12:30 ja wyciagneli![]()