reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja o 5 bo tak mamy poranne karmienie. O 6:00 budzę Bartka bo on rano musi dupkę w wannie pomoczyć. Robię śniadania. Budzę Kacpra. Make-up. Ubieranie. Cyc. 7:20 z Kacprem wychodzimy. 7:30 Bartek wychodzi.
Chyba bym padła trupem przy takim wstawaniu ja nakarmiłam o tej 4:30 i od razu dalej w kime budzik dzwonił a ja wstałam o 7 dopiero jak słyszałam jak kawka z ekspresu już mi leci moje panny wyrozumiale jakoś bo już śniadanie jadły i ubrane były....
 
.
I pojechal!! Sama z czwórka dzieci, sama! Mam stres, mam doła, hormony mnie wykańczaja, baaardzo dużo mi pomagał aż za nad i przez to nie mogę się ogarnąć że już urodziłam, że mały mnie nie kopie, zgaga zniknęła magia, aż nie mogę uwierzyć że jeszcze niedawno marudzilam że chce urodzić a teraz mam obawy czy poradzę sobie z codziennościa......

Kto jak nie Ty????
 
Chyba bym padła trupem przy takim wstawaniu ja nakarmiłam o tej 4:30 i od razu dalej w kime budzik dzwonił a ja wstałam o 7 dopiero jak słyszałam jak kawka z ekspresu już mi leci moje panny wyrozumiale jakoś bo już śniadanie jadły i ubrane były....
Ja przywykłam sama budzę się gdzieś 4:45 mam czas na WC i zaparzenie kawy. I Miki wstaje.
 
Moja córa na samym cycku przesypiala noce w więku 6 tygodni. Od 22 do 7 rano. Była aniołem :D ten mały łobuz za to pewnie odrobi za siostrę i będzie sie budził przez rok co 2 godziny [emoji14]
Także kwestia mega indywidualna i niekoniecznie ma coś wspólnego ze sposobem karmienia ;)

Hehe rok to optymistycznie dla mnie.
Mój pierworodny najpierw co 3 godz do ok 3-4 miesiąca, a potem coraz częściej. Ok 8 mięs miałam kryzys bo to było co pół godziny. Jak miał 13miesiecy wróciłam do pracy, a przerwy co 3 godz były marzeniem. Tak do ok 24mies. Także ten.. młoda widzę że im dalej w las tym częściej się budzi.. ale to na kp.
U bratowej szybko mm i 3 miesięczny już raz w nocy się budził.
Z tym że ja jestem fanką i fanatyczka kp. Więc muszę jakoś przetrwać.
Właśnie zamknęłam Klaudię w chuste.. dawid nie chcial.. zobaczymy jak bedzie. Natazie brak mi wprawy.. ale ona spokojniutko spi, wiec moze to bedzie to..
 
Ja kąpię o 19 lub parę minut po to równiez nasz rytuał ale trafił mi się egzemplarz który nie lubi się kąpać i drze jape tak miałam z jedną z blizniaczek, nie da się normalnie ubrac szybko na wariata bo już szukać butli i zryc się chce Hehe ten to ma charakter bo Adaś to w ogóle nie płakał! A ten daje czadu od narodzin

To pół na pół.. u mnie 2 egzemplarz drący się w wannie.. ale po D już bym sie zdziwila gdyby było inaczej.. Moje dzieci są z tych wymagających.
 
reklama
Hehe rok to optymistycznie dla mnie.
Mój pierworodny najpierw co 3 godz do ok 3-4 miesiąca, a potem coraz częściej. Ok 8 mięs miałam kryzys bo to było co pół godziny. Jak miał 13miesiecy wróciłam do pracy, a przerwy co 3 godz były marzeniem. Tak do ok 24mies. Także ten.. młoda widzę że im dalej w las tym częściej się budzi.. ale to na kp.
U bratowej szybko mm i 3 miesięczny już raz w nocy się budził.
Z tym że ja jestem fanką i fanatyczka kp. Więc muszę jakoś przetrwać.
Właśnie zamknęłam Klaudię w chuste.. dawid nie chcial.. zobaczymy jak bedzie. Natazie brak mi wprawy.. ale ona spokojniutko spi, wiec moze to bedzie to..
No ja miałam ewidentnie dziecko na zachętę z tym przesypianiem nocek [emoji14]
w końcu zasnął. Ale tylko tak. Nie je, ale tulić sie musi. Jestem uziemiona.
Dziś skończył 4 tygodnie. Czyli od jutra mam w domu niemowlaka, a nie noworodka :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry