18grudzien
Fanka BB :)
Jest nadzieja, ale dziś w nocy go przewinęłam tak mega powoli na spokojnie bo kupę walnal zdjelam spodenki gakskalam nóżki i powoli powoli i była ciszaA i Bartek też nie lubił kąpieli pierwszy miesiąc potem mu minęło samo...
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Jest nadzieja, ale dziś w nocy go przewinęłam tak mega powoli na spokojnie bo kupę walnal zdjelam spodenki gakskalam nóżki i powoli powoli i była ciszaA i Bartek też nie lubił kąpieli pierwszy miesiąc potem mu minęło samo...
O jejku no współczujęKufa. Srajd będzie spał w leżaku. Ja pikole ile się namęczyliśmy. Szumienie cyc smok leżak drgania otulania a on czerwony drze się spazmatycznie... nie wyrobię jutro na ten patronaż chyba się doczołgam.... jestem WYCZERPANA
Zobacz które bodźce sprawiają mu przyjemność: łaskotki, przutulanie, głaskanie. Możesz go stymulować głaszczą czy laskocząc piorkiem pieluszką itp. nie tylko. dłonią.A jakby się okazało że ma to co piszesz to mam robić? Ja się w sumie nie znam, galaskac go czeskiej?malować???
Oj myśli podobne ostatnio do moich.......że też mi się dzidziusia na stare lata zachciało... kocham go mega ale dziś były chwile że go normalnie nie lubiłam...
@Bajdelka35 trzeba iść najpierw do pediatry opowiedzieć jej że młody krzyczy z każdym dotknięciem szczególnie przy kąpieli i poprosić o skierowanie do poradni rehabilitacjyjnej, tam jeszcze raz dokładnie Go zbadają pod każdym kątem i wtedy mogą skierować na daną rehabilitację.A jakby się okazało że ma to co piszesz to mam robić? Ja się w sumie nie znam, galaskac go czeskiej?malować???
Mam ten sam i łapie czasami musi zaskoczyćDziewczyny jaki smoczek początkujący polecacie? Ja mam tommee tippee 0-6msc. Ale moja mała nie może go załapać [emoji53]
Kochany będzie lepiej zobaczysz potrzeba czasu ja wyszłam że szpitala w czwartek na trzeci dzień po cięciu to w domu w łóżku zanim wstałam, obrocilam się stekajac to mały już zdążył syrene włączyć na cały dom dobrze ze był mój Piotrek on szybko dziecko brał itp w piątek już lepiej a w sobotę luzik a tydzien po cięciu już na spacerze śmigalam a u koelzanki zazdro w oczach także poczekaj nic na wiatiata mi piszecie że ja robot a widzę że ty też byś już chciałabym cudów nad cudami Hehe no i może być tak że zaczyna się baby no ale to raczej nie uniknione, najważniejszych że masz już swoje synka a jak wrócisz do domu to już będzie o wiele lepiej, zamkniesz się w cztery ścianach i sama bez porad i "dobrych rad" będziecie się nawzajem uczyć, u mnie 4 dziecko a jeszcze do końca go nie rozgryzlam...... Całuję i ściskamW końcu nadrobiłam czytanie i mogę napisać.
@sermida moja kura tez z pralki wyszła z dziurą w gardle ale nie dużą to nic się więcej nie zadziało.
Ogólnie my nadal w szpitalu, jutro na noc lub w sobotę wychodzimy. Stan ogólny zdrowia mamy Ok. Zobaczymy co jutro będzie.
Ale z psychiką u mnie słabo... bardzo zle mi po tej cesarce, ciągnie, najgorzej to wstawać z łóżka lub przekręcać się na boki. Mam tak absurdalne myśli typu, że już nigdy nie będzie normalnie,ze nigdy nie wstanę z łóżka bez bólu i jęków. Zazdrość mnie zżera jak patrzę na ta matki po SN co śmigają i wyprzedzają mnie na korytarzu
Dziś jeszcze jak tak rozmyślałam nad życiem- dostałam takich dreszczy i deliry ze nie mogłam się uspokoić. Po 2 h ataków gorąca z kolei ze cała mokra wstałam z łóżka...
Brzuch wyglada tragicznie, zrobiłam sobie zdjęcie, ale nawet mam na niego wywalone byleby nie bolało.
Mały słodziak, ale cyca umie jeść jednego, bo jednym się bawi a jednym ssa jak najęty aż mnie boli.. nie wiem czy się najada, z wagi zleciał po dwóch dobach już 300g! Choć jak patrzę na te jego kupy to nie powinnam się dziwić. Bo robi olbrzymie, jak jakiś zwierz
Musiałam się wyżalić bo już mi tak z tym zle. Tak bym chciała być sprawna dla mojego dziecka a jestem jak jakaś ofiara
A tu kura w wersji mojej do karmienia, idealnie mi życie ratuje.
Zobacz załącznik 902371
A to już wiem faktycznie na płasko, ja swojego nie mamy typowo do leżenia ale jeszcze nie wkładam małego chyba że się zacznie to w kuchni na czas gotowaniu obiadu ale Maks pół godz@Bajdelka35. sorry za burdello ale u Nas od wczoraj meksyk. Masz zdjęcia tego lezaczka.Zobacz załącznik 902376 Zobacz załącznik 902377
Ja muszę trzy razy buty zimowe i dla córek kurtki ale ja chce jeszcze jesień prawdziwa aby pospacerowaćKoniec września i sklepy JUŻ gotowe na 1.11 jeszcze tylko w międzyczasie pierdzielną coś Halloweenowego i zaraz świętachoć w zeszłym roku w Lidlu Boże Narodzenie zaczęło się w połowie października a w Pepco już są gadżety Halloween
Także wszystko w koło krzyczy mamy jesień
Muszę sobie buty kupić z obcasem 2/3 cm. Adidasy za płaskie. Obcasy za wysokie. I jakiś płaszczyk. Chłopakom buty zimowo/jesienne. Kacprowi kurtkę... Mikiemu kombinezon zimowy... a przeprowadzka leży odłogiem... może ja podświadomie ją sabotuję??