Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Odbijaj go i pionizuj. Brzuch będzie lepiej pracował. My mamy ten "problem" młody się przezera. Odoi dwa jak widzialyscie wielkie pelne mleka cyce i szuka jeszcze powinnam miec chyba 4 cycki minimum...A jesli jest objedzony jak bak, ulewa co chwile z przejedzenia a wciaz szuka? [emoji17] juz nie mam sily
KIEDY???Wkrótce nauczy się ssania nieefektywnego. Tylko trzeba mu dac czas
A co ty byś chciała? Po pierwsze jesteś po ciąży i po jakby nie było operacji. Organizm ma prawo wariować jeszcze jakiś czas i nie ma co się porównywać do lasek po SN. A i tak nie każda to SN tak samo zniosła i tak samo jest aktywna. No choćby ja i Milena. Ja po 2h drzemce i to nie ze zmęczenia porodem a ze zmeczenia ogólnie bo przed rodzeniem spałam 1h i z nudów mogłam sobie śmigać jak młoda łania a Milena minimum 12h była wyjęta i gdyby nie jej siostra pewnie by zabrali jej młodą na pato bo ona nie była w stanie jej ogarnąć...W końcu nadrobiłam czytanie i mogę napisać.
@sermida moja kura tez z pralki wyszła z dziurą w gardle ale nie dużą to nic się więcej nie zadziało.
Ogólnie my nadal w szpitalu, jutro na noc lub w sobotę wychodzimy. Stan ogólny zdrowia mamy Ok. Zobaczymy co jutro będzie.
Ale z psychiką u mnie słabo... bardzo zle mi po tej cesarce, ciągnie, najgorzej to wstawać z łóżka lub przekręcać się na boki. Mam tak absurdalne myśli typu, że już nigdy nie będzie normalnie,ze nigdy nie wstanę z łóżka bez bólu i jęków. Zazdrość mnie zżera jak patrzę na ta matki po SN co śmigają i wyprzedzają mnie na korytarzu
Dziś jeszcze jak tak rozmyślałam nad życiem- dostałam takich dreszczy i deliry ze nie mogłam się uspokoić. Po 2 h ataków gorąca z kolei ze cała mokra wstałam z łóżka...
Brzuch wyglada tragicznie, zrobiłam sobie zdjęcie, ale nawet mam na niego wywalone byleby nie bolało.
Mały słodziak, ale cyca umie jeść jednego, bo jednym się bawi a jednym ssa jak najęty aż mnie boli.. nie wiem czy się najada, z wagi zleciał po dwóch dobach już 300g! Choć jak patrzę na te jego kupy to nie powinnam się dziwić. Bo robi olbrzymie, jak jakiś zwierz
Musiałam się wyżalić bo już mi tak z tym zle. Tak bym chciała być sprawna dla mojego dziecka a jestem jak jakaś ofiara
A tu kura w wersji mojej do karmienia, idealnie mi życie ratuje.
Zobacz załącznik 902371
Nie mam prześcieradła i podkład, woda jest ok muszę go chyba czeskiej głaskacA może temp wody nie taka a przewijanie to może za zimne chusteczki albo na przewijak prześcieradło czy podkład
A jakby się okazało że ma to co piszesz to mam robić? Ja się w sumie nie znam, galaskac go czeskiej?malować???Przecież nie musisz go kąpać codziennie. Nawet zdrowiej co 2-3 dnia on w ogóle dotyku nie lubi? Może ma jakieś zaburzenia integracji sensorycznej?
Powodzenia i zapewne dasz radęDobry wieczór. Doczytałam Was [emoji846]
My już w domu! Jak dobrze tu być...
Mała miauczy jak najęta.
Łeb mi pęka. Siły brak.. pogoda nie rozpieszcza, pizga jak ta lala.
Czas wrócić do rzeczywistości i zacząć życie z dwójka na głowie [emoji39] piękne uczucie !