reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Może do piersi tatusia? [emoji14] No i patrz jaka jest wiedza lekarzy z zakresu laktacji, skoro takie zalecenia dają :/ nawet nie wiesz ile ja już bzdur słyszałam od pediatrów i nie tylko :/ teraz na patronazowej usłyszałam, że karmić "góra 10 miesięcy, bo potem jest problem z odstawieniem". Od lekarza. No i muszę szukać innego pediatry, bo skoro baba nie potrafi ogarnąć istniejących od 30 lat zalecen, to jak ja mam jej zaufać w sprawie zdrowia własnego dziecka? Ze też "moja" pediatra się zwolniła :(

A jeśli chodzi o te przeżycie, to u dzieci w pewnym momencie wytwarza się umiejętnośc ssania nieefektywnego, dlatego czekam. Szczerze nienawidzę smoczków.
Ja tam od pediatry oczekuje tylko wiedzy na temat chorob i lekow (jaknajmniej antybiotykow) dla dziecka, podejście pro kp jest dodatkowym atutem, jak i wiedza na temat rozszerzania diety po 6 mc (jak cos mi nie pasuje, to olewam zalecenia pediatry). Choc moja fajna pediatra tez sie zwolnila, zobaczymy jak nowa sie spisuje.
Dziś mam wizyte poloznej, jutro pediatra. Czekam az pepek odpadnie, juz ma ciekiej niteczce wisi.
 
reklama
Ja tam od pediatry oczekuje tylko wiedzy na temat chorob i lekow (jaknajmniej antybiotykow) dla dziecka, podejście pro kp jest dodatkowym atutem, jak i wiedza na temat rozszerzania diety po 6 mc (jak cos mi nie pasuje, to olewam zalecenia pediatry). Choc moja fajna pediatra tez sie zwolnila, zobaczymy jak nowa sie spisuje.
Dziś mam wizyte poloznej, jutro pediatra. Czekam az pepek odpadnie, juz ma ciekiej niteczce wisi.
Wiesz co ja też nie oczekuje cudów na kiju, ale pewnych podstaw dotyczacych żywienia niemowląt tak.
 
Wiesz co ja też nie oczekuje cudów na kiju, ale pewnych podstaw dotyczacych żywienia niemowląt tak.
Pediatra do ktorej sie zapisalismy powiedzkala mi ostatnio o diecie matki karmiacej. I dodatkowo o tym ze do 1 roku zycia z napojow dziecku nalezy podawac tylko wode i wcale nie trzeba rozszerzac diety tylko karmic samym mlekiem. Oczywiście swoim.

Jak zmieniamy pediatre i ogolnie przycjodnie to w tej w ktorej jestesmy trzeba złożyć jakas rezygnację?
 
Pediatra do ktorej sie zapisalismy powiedzkala mi ostatnio o diecie matki karmiacej. I dodatkowo o tym ze do 1 roku zycia z napojow dziecku nalezy podawac tylko wode i wcale nie trzeba rozszerzac diety tylko karmic samym mlekiem. Oczywiście swoim.

Jak zmieniamy pediatre i ogolnie przycjodnie to w tej w ktorej jestesmy trzeba złożyć jakas rezygnację?
Nie.
 
Wiesz co ja też nie oczekuje cudów na kiju, ale pewnych podstaw dotyczacych żywienia niemowląt tak.
No pewnie miała na mysli ze po 10 mc juz mm trzebs wprowadzac (zalecenie chyba jest do 12 mc zycia kp lub mm, choć who teraz mowi o 2 latach kp). Wiem, ze to jest wkurzające, jak maly mial 5,5 mc to tez mi inna pediatra sugerowala szybko podac gluten i marchewke☺
 
Pediatra do ktorej sie zapisalismy powiedzkala mi ostatnio o diecie matki karmiacej. I dodatkowo o tym ze do 1 roku zycia z napojow dziecku nalezy podawac tylko wode i wcale nie trzeba rozszerzac diety tylko karmic samym mlekiem. Oczywiście swoim.

Jak zmieniamy pediatre i ogolnie przycjodnie to w tej w ktorej jestesmy trzeba złożyć jakas rezygnację?
Akurat woda do roku to bardzo sie zgadzam, moj pil tylko wode i cyc do 1,5 roku. Potem w zlobku to już poszly soczki i herbatki. Ale ze nie rozszerzac diete do roku, to juz przesada w inna stronę ☺
 
reklama
My dzisiaj pomimo pięknej pogody siedzimy w domu bo mały coś pokasłuje , jak dalej tak będzie to wieczorem jadę z nim do lekarki . U nas i fajna Pani doktor i godziny przyjmowania spoko bo i codziennie od 7 do 14 i wieczorem od 18 do 20 i te wieczorne wizyty to bez zapisów , idzie się i wiadomo że przyjmie . Gabinet otwarty też w sobotę I niedzielę wieczorem . Więc jeśli o to chodzi to jestem bardzo zadowolona.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry