reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Obudziłam się go na spiocha aby wyjść na te cudna pogodę i jak się darl pół drogi normalnie! Jak nigdy no taki rozdarty egzemplarz urodziłam to jakaś kara chyba :D już jestem koło domu jest pięknie ale co z tego jak już padam dosłownie stoję w słońcu i korzystam ale zmęczona, śpiąca spragniona itd itd a w domu nie wiem czy się położyć z nim jak się uda czy prasowac i myć podlogi??? Bo pomalutku robią się zaległości.... :hmm:
Odpowiedź zawsze brzmi LEŻEĆ
 
Mój starszy też tak miał. Trzy dni pod rząd nieraz . Dawałam mu przeciwbólowe na noc bo się skarżył tak na te nogi.
Ale minęło.
Mój brat jak skoczył ze wzrostem to go bolały kości stawy i serce... bo zwiększony dla org. wysiłek... mam nadzieję że skoro mój K. systematycznie rośnie i już jest wysoki to nie będzie miał tego wzrostowego wyrzutu.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry