reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Hej dziewczyny :)

Ja ostatnio czytam Was i lajkuje ale jakoś jak zaczynam coś pisać to nie daje rady:(
Dziś rano pisałam odpowiedz na post Gosi ale zasnęłam nad swoją wiadomością a teraz już nie pamietam jak chciałam Cię pocieszyć ... dlatego przesyłam tylko buziaki :)

Kasia super wyglądasz:) Michał oczywiście tez :)

Ja mam teraz mamę. Trochę mi pomaga- jest zaklinaczem mojego syna. U niej śpi, u Kamila śpi a u mnie na rękach najmniej chętnie :(

Ogólnie dziecko mam grzeczne, ale mało śpi. Najchętniej 2 h i potem godzinę marudzenia. Czasem płacze ale częściej kwili. Najgorzej w nocy, bo jestem nieprzytomna a z drugiej strony nie jest to na tyle uciążliwe by narzekać ( boje się ze może być gorzej i ze wykrakam) i tak w tych przerwach funkcjonuje jakos, dziś nawet sobie paznokcie zrobiłam :)

Aaaa i miałam się pochwalić, że ZUS wydał mi pozytywna decyzje i przyznał świadczenie. Choć z kadr powiedzieli, że wyślą z wypłata macierzyńskiego pod koniec października. Szkoda, że dopiero za 2 tyg bo już bym chciała mieć swoje pieniądze.

I na koniec mój ze spacerki. Oczywiście w czapce- ale jak wieje to jednak wole by miał :)

IMG_4625.JPG
 

Załączniki

  • IMG_4625.JPG
    IMG_4625.JPG
    364,6 KB · Wyświetleń: 514
reklama
Hej dziewczyny :)

Ja ostatnio czytam Was i lajkuje ale jakoś jak zaczynam coś pisać to nie daje rady:(
Dziś rano pisałam odpowiedz na post Gosi ale zasnęłam nad swoją wiadomością a teraz już nie pamietam jak chciałam Cię pocieszyć ... dlatego przesyłam tylko buziaki :)

Kasia super wyglądasz:) Michał oczywiście tez :)

Ja mam teraz mamę. Trochę mi pomaga- jest zaklinaczem mojego syna. U niej śpi, u Kamila śpi a u mnie na rękach najmniej chętnie :(

Ogólnie dziecko mam grzeczne, ale mało śpi. Najchętniej 2 h i potem godzinę marudzenia. Czasem płacze ale częściej kwili. Najgorzej w nocy, bo jestem nieprzytomna a z drugiej strony nie jest to na tyle uciążliwe by narzekać ( boje się ze może być gorzej i ze wykrakam) i tak w tych przerwach funkcjonuje jakos, dziś nawet sobie paznokcie zrobiłam :)

Aaaa i miałam się pochwalić, że ZUS wydał mi pozytywna decyzje i przyznał świadczenie. Choć z kadr powiedzieli, że wyślą z wypłata macierzyńskiego pod koniec października. Szkoda, że dopiero za 2 tyg bo już bym chciała mieć swoje pieniądze.

I na koniec mój ze spacerki. Oczywiście w czapce- ale jak wieje to jednak wole by miał :)

Zobacz załącznik 908194
W końcu chociaż ten ZUS ruszył..a co do spania i niespania to się zmieni jeszcze :) oby na lepsze :)
A mi mówiły pielęgniarki że na tą jelitówke to trzy dawki.
Bo to doustne. U ciebie też ? Ta rota w sensie
Rota są 3 dawki, ale ta 3. nie jest obowiązkowa czy jakoś tak.
 
Do nocnej zmiany, ja to warte będę mieć całą noc, bo mały furczy tym nosem przez ten katar :( pewnie jak dziś w nocy będzie marudny i mało spał :/ ja dziś od 5 tej nie śpię... na jutro załatwiłam siostrę aby córkę odprowadzila do przedszkola akurat ma wolny dzień. A tak to chyba poszukam kogoś aby ja odprowadzal, szczególnie jak zima czy deszcze będą :/ ale brać obca osobę to strach, nie ufam ludziom zbytnio :/
A ktoś znajomy z przedszkola co też jedzie ze swoim dzieckiem??
 
Hej dziewczyny :)

Ja ostatnio czytam Was i lajkuje ale jakoś jak zaczynam coś pisać to nie daje rady:(
Dziś rano pisałam odpowiedz na post Gosi ale zasnęłam nad swoją wiadomością a teraz już nie pamietam jak chciałam Cię pocieszyć ... dlatego przesyłam tylko buziaki :)

Kasia super wyglądasz:) Michał oczywiście tez :)

Ja mam teraz mamę. Trochę mi pomaga- jest zaklinaczem mojego syna. U niej śpi, u Kamila śpi a u mnie na rękach najmniej chętnie :(

Ogólnie dziecko mam grzeczne, ale mało śpi. Najchętniej 2 h i potem godzinę marudzenia. Czasem płacze ale częściej kwili. Najgorzej w nocy, bo jestem nieprzytomna a z drugiej strony nie jest to na tyle uciążliwe by narzekać ( boje się ze może być gorzej i ze wykrakam) i tak w tych przerwach funkcjonuje jakos, dziś nawet sobie paznokcie zrobiłam :)

Aaaa i miałam się pochwalić, że ZUS wydał mi pozytywna decyzje i przyznał świadczenie. Choć z kadr powiedzieli, że wyślą z wypłata macierzyńskiego pod koniec października. Szkoda, że dopiero za 2 tyg bo już bym chciała mieć swoje pieniądze.

I na koniec mój ze spacerki. Oczywiście w czapce- ale jak wieje to jednak wole by miał :)

Zobacz załącznik 908194
Słodycz
 
Hej dziewczyny :)

Ja ostatnio czytam Was i lajkuje ale jakoś jak zaczynam coś pisać to nie daje rady:(
Dziś rano pisałam odpowiedz na post Gosi ale zasnęłam nad swoją wiadomością a teraz już nie pamietam jak chciałam Cię pocieszyć ... dlatego przesyłam tylko buziaki :)

Kasia super wyglądasz:) Michał oczywiście tez :)

Ja mam teraz mamę. Trochę mi pomaga- jest zaklinaczem mojego syna. U niej śpi, u Kamila śpi a u mnie na rękach najmniej chętnie :(

Ogólnie dziecko mam grzeczne, ale mało śpi. Najchętniej 2 h i potem godzinę marudzenia. Czasem płacze ale częściej kwili. Najgorzej w nocy, bo jestem nieprzytomna a z drugiej strony nie jest to na tyle uciążliwe by narzekać ( boje się ze może być gorzej i ze wykrakam) i tak w tych przerwach funkcjonuje jakos, dziś nawet sobie paznokcie zrobiłam :)

Aaaa i miałam się pochwalić, że ZUS wydał mi pozytywna decyzje i przyznał świadczenie. Choć z kadr powiedzieli, że wyślą z wypłata macierzyńskiego pod koniec października. Szkoda, że dopiero za 2 tyg bo już bym chciała mieć swoje pieniądze.

I na koniec mój ze spacerki. Oczywiście w czapce- ale jak wieje to jednak wole by miał :)

Zobacz załącznik 908194
Czekaj, czekaj, czy ja dobrze czytam, ze jednorazowo spi 2 h? A potem 1 h marudzi? Jesli tak kest w dzien to jest mega ;) ja bym tak chciala...
Jednak nie chce narzekac, bo zawsze moze byc gorzej. Moj w dzien spi jak przedszkolak-1,5h po poludniu (na spacerze), potem idzie spac ok. 21 i spi po 3,2,1 h z przerwami na karmienie. Moim marzeniwm jest jego drzemka przed poludniem, taka 2-godzinna.
 
Ale to nie rozumiem, ze tyje bo pije słodkie ale docelowo jest głodny bo nie dochodzi do tłustego mleka?

Nie, tyje bo nie ma rownowagi miedzy weglowodanami a tluszczami i dostarcza sobie zbyt duzo tych pierwszych. No ale Ania obala ta teorie, wiec sama juz nie wiem. Polecila mi jeszcze sprobowac zmienic espumisan na delicol, ktory pomaga trawic laktoze.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry