reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Zapomnialam o fotkach:
20181103_113508.jpg
20181103_113532.jpg
 

Załączniki

  • 20181103_113508.jpg
    20181103_113508.jpg
    2,8 MB · Wyświetleń: 438
  • 20181103_113532.jpg
    20181103_113532.jpg
    1,5 MB · Wyświetleń: 432
reklama
Fajna ta kluska:)

Te Wasze dzieci takie ogarnięte..
Mojego nic nie interesuje, żadne zabawki, kontrasty Max 3 minuty, na brzuchu nie, w łóżeczku, rożku itp tez nie. Na raczkach tylko chodząc i śpiewając i tak z 2 h tylko się zatrzymam to płacz... nawet nie wiem jak go czymś zaciekawić:(
Teraz jak już nie mam pomysłu to cyc, ale wychodzi ze prawie ciagle w domu ma cyca...
No i kąpiel go relaksuje ale chyba nie będę go co chwile kąpać:p

Troszkę mi z tym ciężko bo on prawie 6 tygodni a my prawie żadnych interakcji
A próbowałaś zabawki grające ? :)
Mojego też niewiele interesuje ale dostaliśmy taką grzechotkę co i gra i świeci i to mu pasuje :)
A leżenie na brzuchu to największa kara dla niego .
 
Moj to najlepiej zeby z nim siedziec i machac grzechotka nad glowa.
Najbardziej martwi mnie podnoszenie glowy. Jak jest u mnie na rekach w pozycji do odbicia, to glowe az wydaje mi sie ze za bardzo podnosi, a na brzuchu nie chce i zaraz sie denerwuje.
Teraz dodatkowo polezal chwile na brzuchu i ma taka twarz czerwona jakby znowu cos go wysypalo i juz nie wiem, moze proszek go drazni [emoji53]
Mój z tym podnoszeniem główki identycznie . Jak go trzymam to tak mocno trzyma a na brzuszku chwilkę i zaraz nerwy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry