reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Cześć dziewczyny.

U nas ostatnie nocki pobudki co 3 godz więc nie najgorzej.

Byliśmy na bioderkach. Dopiero wróciliśmy.
Klaudia spi w domu w gondoli, a ja nie wiem co robić bo lat a chwila powinna się obudzić.

Adell zdrówka dla Was.

Chloe trzymaj się, może lepiej że mąż w pracy.
Ja miałam dylemat że starszym z katarem, czy puszczać, czy pozwolić by całował i ściskał Klaudię, a naprawdę trudno to powstrzymać.

My zrezygnowaliśmy i mąż w weekend kupił gigapack 2 pampers. Niby 3 czekają, ale mąż zdecydował, że 2 tansze;) i jeszcze paczkę jej kupi. Też nam schodzi dużo pieluch więc pewnie nas 2 tyg.

Ja kupiłem gin słodkości. Niby płaciłam do niej, ale przedłużyła dyżur żeby być przy moim porodzie i pomogła w jego rozpoczęciu, nie mówiąc o szybkim zakończeniu i bez znieczulenia, więc dług wdzięczności miałam.
 
reklama
IMG_7737.JPG

My tez na spacerku [emoji5] piekna pogoda
 

Załączniki

  • IMG_7737.JPG
    IMG_7737.JPG
    553,1 KB · Wyświetleń: 397
Czesc dziewczyny. Ledwo zyje po wczorajszym. Mloda nic nie spala ale to bylby pikus gdyb nie to ze plakala caly czas. Juz nie wiedzialam jak jej pomoc. Ja padlam o 19 a maz ogarna cala 3 i mala uspil. Nornalnie dzis czuje sie tak slaba...jak nigdy. Poszlysmy do osteopaty wczoraj 20 min naciskal ja. Rozluznil zoladek. Mal ma napiecia glownie na klatce piersiowej. Powiedzial ze nam pomoze aie wyciszyc. Mala teraz spi 3h!! Nast wizyta za 2 tyg. Dzis lecimy jeszcze do pediatry chce skierowanie ja usg brzuszka bo cos ja meczy i mnie tez..i sie uspokoje. Poza tym w 3 tyg przybrala mi 320 gram szalu ni ma
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry