reklama

Wrześniowe mamy 2018

  • Starter tematu Starter tematu Deleted member 178444
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Może któraś mama będzie zainteresowana różne wzory.
Kurde mojej Oldze wyszedł drugi ząb ale dziś ją wysypalo nie wiem czy po kaszce czy po deserku
 

Załączniki

  • IMG_20190404_214458.jpg
    IMG_20190404_214458.jpg
    2,2 MB · Wyświetleń: 182
reklama
Hej dziewczyny co.u Was tutaj forum zamarlo, fajnie by było troszkę odświeżyć informacje o naszych maluszkach,

U nas dalej bez zębów [emoji849]
Mała nauczyła się pelzac
Zjada wszystkie słoiczki, ale mam problem z jedzeniem kawałków [emoji848]
Mam nadzieję że jeszcze trochę i się wkoncu przekona
Za 3 tygodnie jadę na wakacje i mega się cieszę [emoji4]
Mamy zamiar jechać do sSzklarskiej Poręby .
Tylko zobaczymy jaka będzie pogoda [emoji57]
W nocy śpi raz lepiej raz gorzej,
Ogólnie to moja córeczka jest mega przeslodka [emoji847][emoji7]
A jak u Was ?
 
Hej ;-) u nas też be zębów, pelzamy po całym domu i od półtora miesiąca stoi na czterech ale nie wiem co zrobić i tak się buja przód tył ;-P wczoraj pierwszy raz usiadła ale dziś już nie pamięta jak jej to wyszło i się denerwuje;-) jeżeli chodzi o jedzenie to dość wybredna moja Panna raz kawalki woli raz papki ale generalnie nie za dużo rzeczy jej smakuje:-( ale codziennie próbujemy.
 
Cześć. Daaawno tu nie zaglądałam. U nas właśnie przebija się trzeci ząb, więc jest wesoło. Dieta ograniczona i nie mam pomysłów - Jan ma skaze białkowa. Najlepiej idą mu deserki ze słoików. Dzisiaj pierwszy raz samodzielnie usiadł w łóżeczku. Nie widziałam tego. Zostawiłam go na lezaco a jak przyszłam, siedział.
Ogólnie jest fajnie :) jestem ciekawa czy któraś z was jest już w ciąży? Mnie długo kusilo szybko kolejne maleństwo, ale ostatnio jakoś zeszło to na drugi plan.
 
hej, u nas pełzanie na całego, podpełzanie do komody i wiszenie na otwartej szufladzie. Z jedzeniem słabo, łeżeczka, dwie i koniec. Najlepiej pasują ugotowane brokuły. Nie mogę się doczekać owoców z ogródka, bo te z pudełeczke, czytałam, że sypane bardzo. Ogólnie Czaruś bajerant i zaczepia ludzi ja spacerujemy, chichra się i jest cudowny. Dziewczyny, które jeżdżą już w spacerówce, macie dzieciaczki przodem do siebie, czy do świata? W moim tutisie się obraca siedzisko, i wożę raz tak, raz tak, jak n.p. wieje, to obracam.
 
hej, u nas pełzanie na całego, podpełzanie do komody i wiszenie na otwartej szufladzie. Z jedzeniem słabo, łeżeczka, dwie i koniec. Najlepiej pasują ugotowane brokuły. Nie mogę się doczekać owoców z ogródka, bo te z pudełeczke, czytałam, że sypane bardzo. Ogólnie Czaruś bajerant i zaczepia ludzi ja spacerujemy, chichra się i jest cudowny. Dziewczyny, które jeżdżą już w spacerówce, macie dzieciaczki przodem do siebie, czy do świata? W moim tutisie się obraca siedzisko, i wożę raz tak, raz tak, jak n.p. wieje, to obracam.

Zalezy jak mi sie zalozy bo sciagnieciu fotelika ze stelaza [emoji23] ale na spacerach nie obracam czy wieje czy nie.
 
reklama
Ja generalnie do siebie bo moja córcia panikuję jak nie widzimy mamy albo taty:-/ a w tej chwili obcy nawet do wózka nie może zajrzeć bo jest krzyk( a nie izoluję ja od ludzi). Ach i ten mój Łobuz zaczął stawać przy meblach i wszystkim co się da już ja siadanie nie interesuje :-/ więc wyjście do ubikacji jest całe w stresie że upadnie jak mnie nie ma obok i w domu nic nie mogę zrobić bo ucieka mi co chwila... A ja myślałam że to siedzenie i zabawianie jest takie męczące... Co do ciąży jeszcze nie jestem ale się staramy tzn. Nic na siłę ale chciala bym mieć mała różnicę wieku:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry