reklama

Wrześniowe mamy 2019

reklama
Jeju dziewczyny a ja wszystko co miałam noworodkowe, niemowlęce pooddawałam, posprzedawałam, powyrzucałam. Jeśli USG potwierdzi ciąże to zaczynam kompletnie od zera [emoji23]
 
Ja na szczęście mam ciuchy po synu:) (gorzej jak dziewuszke będę miała, to nie mam prawie nic :))troche zabawek tez. A tak jakoś wszystko zostawiłam...1,5 roku temu pożyczyłam szwagierce, teraz mi stopniowo oddaje hehe...2 raz nie pożyczę bo akurat mam termin miesiąc po niej :p:D
 
Ja po pierwszej ciąży wszystko zostawiałam, coś czułam że drugi będzie też syn [emoji23] po drugiej ciąży ja byłam przekonana ze już wiecej tego nie bede potrzebować. Ludzie się pytali a kiedy trzecie bo dziewczynki nie ma, ja szłam w zaparte że to koniec, nie ma mowy... Jeny jakie to życie potrafi platac figle. Tak sie psychicznie nastawiłam że wiecej dzieci nie planuje że teraz naprawdę ciężko jest to wszystko w głowie poukładać.
 
reklama
@Kara88 brawo za mobilizacje!!! Ja się trochę zmusiłam do pracy ale prasowanie leży ;)
@Marioola91 moj mąż lubi biegać. Ale jemu bardziej niż zimowa pogoda przeszkadza smog. U nas spory problem z zanieczyszczeniem. Ale w tym roku Mikołaj o nim pomyślał i przyniósł maskę antysmogowa hehe ;)
A ja mam wieczorne nudności i pobolewanie podbrzusza. Wy pierwsze koty za płoty a u mnie 4t2d ^^
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry