Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
@Ania23081991 a robiłaś badania moczu przed antybiotykiem? mnie wyszły w badaniu ogólnym leukocyty 50 a bakterie nieliczne. Objawow jako takich nie miałam, może przez 2 dni odczuwałam jakieś parcie na pęcherz ale powiązałam to ze wzrostem macicy. Zastanawiam się czy czeka mnie jutro antybiotyk..
Odnośnie zakupów, nie mam nic, a w zasadzie mam większość po synu więc same drobiazgi zostają. Choć kusi strasznie zakupowe szaleństwo w regałach z ciuszkami. Dziś na fb wyświetliło mi się takie cudo - śpiworek w kształcie rekina
Co do męża, mam bardzo wspierającego, gotuje, zajmuje się synem bardzo dużo, wspiera mnie w pracy i mobilizuje do życia kiedy mi się nic nie chce![]()
ja tez jestem takim leniem, ale chyba dobrze sie z tym kryje, az sie boje, czy ten moj monsz kiedys nie zauwazyDory też takie znam i szkoda mi takich dziewczyn. Nie wyobrażam sobie mieć takie leniucha za męża. W moim małżeństwie to ja jestem większym leniem, aż wstyd przyznać.
O jakiej działalności myślisz? Dwójka już jest starsza, może ciut pomogą przy najmłodszym ale i tak co będzie ciężko ale. Drugiej strony kobiety są twarde jak skała więc może Ci się udać z biznesem@dory taka mamy umowe. On ma taka prace, ze czesto wyjezdza i i tak wszystko jest na mojej glowie. Z pracy wraca 17/18 wiec juz nix w domu nie ma do zrobienia hahhahahah
Firme chce zalozyc bo dotavja i pomostowe pozwola mi ja prowadzic przez rok za darmo w zasadzie, wiec nic nie trace..
Mój ze mną na wizyty chodzi ale czeka pod gabinetem, tylko na usg wchodzi ;P Jutro mam wizyte niestety u tego paskudnego doktora, co byłam na NFZ. Ale idę z bojowym nastawieniem, teraz będę się w razie co bronić i dyskutować z nim. Mam nadzieję, że tym razem mi znowu nie wywróży z oczu rzekomego poronieniaAle niestety sprawy się potoczyły tak, że musze do niego iść.
Co do męża to jest mega opiekuńczy. Chodzi dumny jak paw, że zostanie tatusiem, dźwigać mi nic nie pozwalaTylko najgorsze jest to, że ma syndrom ciąży... i odczuwa ciąże dwu krotnie mocniej niż ja. Ja mam lekkie mdłości - on ma mocne mdłości. Mnie boli brzuch, jego też. Ja się kłade wcześniej ze zmęczenia, on zaraz się wtula we mnie i też twierdzi że zmęczony
Czytałam o tym, że facetom niektórym się udziela. A jak Wasi, udziela im się Wasza ciąża?
![]()
Się poplakalam ze smiechu!Tylko najgorsze jest to, że ma syndrom ciąży... i odczuwa ciąże dwu krotnie mocniej niż ja. Ja mam lekkie mdłości - on ma mocne mdłości. Mnie boli brzuch, jego też. Ja się kłade wcześniej ze zmęczenia, on zaraz się wtula we mnie i też twierdzi że zmęczonyCzytałam o tym, że facetom niektórym się udziela. A jak Wasi, udziela im się Wasza ciąża?
![]()
Się poplakalam ze smiechu!))) Az na mnie ludzie w autobusie sie wlasnie dziwnie patrza
))
moj chyba nie ma zadnego ciazowego syndromu, jak mi jest niedobrze, to glaszcze i spiewa, ze kocha i pajacuje, zebym nie myslala o bolu
A powiedzcie, jak to jest ze chodza z wami mezowie na te wizyty wszystkie? macie je po 17? bo ja np do tej pory mialam takie wizyty np o 12 czy 13 i nie chcialam meza, ale nie wiem, czy moglby tak wychodzic wciaz, bo ma dosc powazna prace