reklama

Wrześniowe mamy 2019

reklama
Boże jestem załamana trzeci siuras. Widziałam sama bez szans na cipke.
Teraz wyszłam zjeść słodkie i czekam 15 min bo leży odwrócony i nie ma szansy pomierzyć. Jest taki duzasny na tym USG no fajny dzidzia już taka ale nie mogę odżałować tego siusiaka no
U mnie było odwrotnie, dzidzia była tak ułożona, że wszystko dało się pięknie pomierzyć i sprawdzić, ale tego co ma między nogami to nie było widać:)
 
Boże jestem załamana trzeci siuras. Widziałam sama bez szans na cipke.
Teraz wyszłam zjeść słodkie i czekam 15 min bo leży odwrócony i nie ma szansy pomierzyć. Jest taki duzasny na tym USG no fajny dzidzia już taka ale nie mogę odżałować tego siusiaka no
Oj tam załamana[emoji23] i tak już go kochasz hehe...
 
Boże jestem załamana trzeci siuras. Widziałam sama bez szans na cipke.
Teraz wyszłam zjeść słodkie i czekam 15 min bo leży odwrócony i nie ma szansy pomierzyć. Jest taki duzasny na tym USG no fajny dzidzia już taka ale nie mogę odżałować tego siusiaka no
Hahaha następnym razem będzie dziewczynka [emoji3] na razie musisz być zadowolona z siurakow [emoji23][emoji23]
 
he he, mój wujek też miał ciśnienie na dziewczynkę ,na poczatku było 3 chłopców, a potem w końcu dziewczynka , a po kilku latach jeszcze jedna niespodzianka - tez dziewczynka :)
ja zawsze chciałam mieć córkę
Ja od początku z synem czułam, że będzie chłopiec i ani razu się nie zawahałam i się sprawdziło. Teraz też tak mam, ale czuję, że będzie dziewczynka :) ciekawe czy się sprawdzi. Mąż twierdzi, że chłopiec, ale on to zmienny jest [emoji23] Raz mówi tak, a raz że inaczej
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry