reklama

wrześniowe mamy 2021

A mnie tak kusi żeby kupic, ale ja gruba jestem to pewnie w 8 miejscu dopiero coś usłyszę 🤣🤣🤣
Wiesz co, mnie moze i tez kusi, ale jednak nie...pamietam ile paniki bylo u dziewczyn, bo nie umialy znaleźć tętna, jak mam spedzic pol dnia i szukać tego tetna to ja dziekuje, tym bardziej, ze jak dzidzia zaczyna kopac, to ma swoje regularne aktywnosci i to mi wystarczyło 😊😊
 
reklama
Hej jestem nowa 🙂witam 🙂ja mam termin na 9wrzesnia wstępnie 🙂jestem w 8tyg3dniu i ciągłe mdłości 🤮masakra a myślałam że w trzeciej ciąży mnie nie dopadną a tu masz 🥺2 lata staraliśmy się o trzecie dziecko i nareszcie 💗oby tylko wszystko było dobrze 😔a u was jak przechodzicie te początki są tu może mamy które spodziewają się trzeciego dziecka może? 😉
Ja!! :)
Ja mam bezobjawowo jak na razie. Choć zaczęłam się nie dopinać w spodniach.
Dziewczyny ja tradycyjnie na weekend znikam odpocząć od internetów, ściskam Was mocno, dużo odpoczywajcie, spacerujcie, jedzcie pysznie i czujcie sie jak najlepiej ❤️❤️❤️
Dzisiaj robię sushi pierwszy raz! Oczywiście dla siebie troche inne wersje smakowe niż dla męża 😂

Całuje Was i do napisania po weekendzie! ❤️
Spokojnego weekendu :* Ja chyba odwrotnie, dopiero w weekend mam chwilę dla siebie echh



Dziś szalałam na śniegu ze starszakiem :) także aktywność odhaczona na dzisiejszy dzień.
 
Wiesz co, mnie moze i tez kusi, ale jednak nie...pamietam ile paniki bylo u dziewczyn, bo nie umialy znaleźć tętna, jak mam spedzic pol dnia i szukać tego tetna to ja dziekuje, tym bardziej, ze jak dzidzia zaczyna kopac, to ma swoje regularne aktywnosci i to mi wystarczyło 😊😊
Ja też nie mam zamiaru kupować i się stresować..... ogólnie na psychoterapii wyszło że ja muszę mieć nad wszystkim kontrolę, i było tylko bieganie po lekarzach , masa badań , kupa stresu i wyrzuconej kasy bo ja miusiałam wiedzieć wszystko i na już. Przestałam już wszystko kontrolować i czuję się o wiele spokojniejsza i po lekarzach nie biegam , na niektóre rzeczy nie mam i tak wpływu.
 
Co wejde na instagram, to samo jedzenie mi się wyświetla... a ja jem wszystko oczami 😆

My z M mamy chwilowo wolny wieczór, rzadko sie zdarza, aby nasze nastolatki wybyły z domu w tym samym czasie, tym samym zrobiliśmy sobie dziś walentynki 😈😈😈
Teraz juz nie mam siły na nic, wiec sie kłade i będę czytac ksiazke 🥰
 
reklama
Ale dzisiaj dostałam dzikiej chęci na naleśniki. Po 5 min stałam już przy patelni, wszystko pochłaniałam na bieżąco, że prawie nie nadążałam smażyć. Po 3h nadal jestem pełna, ale musiałam wrzucić na ruszt tosta z szynką. Zaraz pęknę i idę się ważyć. Odkąd nie mam mdłości i lepiej się czuję, to w końcu nie chudnę i waga waha się
+/- 1 kg. Ciekawe co będzie teraz. :D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry