Mama0303
Fanka BB :)
Agnes a ty może ze starym pogadaj niech coś wymyśli może pójdzie za ciebie urodzić albo coNie usatysfakcjonowala mnie Twoja odpowieodpowiedz. Powiedz kufa, że nic nie czuć
![]()
W sumie sama przy robocie nie byłaś
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Agnes a ty może ze starym pogadaj niech coś wymyśli może pójdzie za ciebie urodzić albo coNie usatysfakcjonowala mnie Twoja odpowieodpowiedz. Powiedz kufa, że nic nie czuć
![]()
Tak samo miała bratowa męża..ledwo z tego wyszła.W łóżku bo musiałam być podpięta do KTG cały czasa liczyłam właśnie na poród w ruchu [emoji23] ale tak jak napisałam-2,5 h można wytrzymać, jakby to trwało dłużej to chyba bym tam umarła leżąc.
Mnie tez tak koleżanka dwa miesiące przed porodem nastraszyła, ona miała mega komplikacje po SN. Nie urodziła łożyska i wyciągali je ręcznie [emoji33] trzy tygodnie po porodzie nie była w stanie nic zrobić koło dziecka. Wysoka gorączka, antybiotyk, straszna anemia, bo straciła dużo krwi. Wiec to nie jest tak, ze jak SN to na bank się wstaje zaraz po i idzie kopać kartofleniestety nikt z nas nie przewidzi jak to będzie wyglądało.
zazdroszcze!! ja przy porodzie czułam tylko krzyże, brzuch to był lajtJa bogu dzięki nie miałam krzyżowych. Ale teraz po tylu latach czasami cos w krzyżu zaboli, ale mam nadzieję ze się krzyż nie uaktywni przy porodzie... Nie no, raczej bede bez zniecuzlenia chciala rodzić, ale jeszcze zobacyzmy jak to w praktyce wyjdzie.
O fajnie tez bym chciała bo ja deska tylko kasy szkoda jakoś takNoo robiłam 3 lata temu![]()
No ja właśnie tez miałam z tym problem, za późno mi podali znieczulenieNie wyobrażam sobie żeby rodzić że znieczuleniem, mój przedostatni poród był bardzo szybki ale dla mnie trudny, nie czułam boli partych, położna mówi przyj a ja nie miałam takiego naturalnego odruchu,
to znieczulenie zewnątrzoponowe. Wbijają się jak do CC tylko nie do końca żeby było czucie w nogach![]()
Mi się wkuwali 3 razy. Za pierwszym zadziało tylko na pół pleców, drugi raz w ogóle nie pomogło, a za trzecim to taka ulga, że sobie zasnęłam. Potem miałam lekki problem z partymi bo nie czułam ich tak jak powinnam. I się męczyłam 3h z partymi, ale jakbym miała mieć drugi raz oksytocynę to tez bym się zdecydowała tylko prosiłabym odrazu jak się zaczną te pierońskie skurcze [emoji3] już pare razy słyszałam, ze skurcze przy oksy są dużo gorsze niż jak się samo zacznie i już się lekko stresuje, ze znowu będę mieć wywoływany[emoji19]No ale nie ma co myśleć na zapas
A ja chodziłam do klasy z dziewczyną którą matka urodziła na przystanku bo PKS się spóźnił i wiecie co miała bilety za darmo do 18 roku życia .... tak że ten ja chyba będę polować na jakiś samolotA wy rodziłyście w łóżku dziewczyny po SN? Bo ta koleżanka, co mnie prawie odwiodła od macierzyństwałaziła po całym pokoju i w końcu urodziła na czworaka. To jak to w końcu jest? Bo moje wyobrażeniem z porodu to takie z filmów
![]()
mam za sobą dwa SN i też nie mam rozwalonej piczkiWybacz, ale teraz wyrazilas sie w dosc prostacki i chamski sposób. Mam za soba porody sn i wyobraź sobie, ze nie mam rozwalonych dróg rodnych, co za pomysł niedorzeczny.
Trend, to cc na zyczenie![]()
Rodziłam na łóżku do porodu takim najpierw chodziłam później jak skurcze były mocne to kucalam a później już na łóżko i miałam przećA wy rodziłyście w łóżku dziewczyny po SN? Bo ta koleżanka, co mnie prawie odwiodła od macierzyństwałaziła po całym pokoju i w końcu urodziła na czworaka. To jak to w końcu jest? Bo moje wyobrażenie z porodu to takie z filmów
![]()