Cześć dziewczyny! Jestem Beata i od wczoraj próbuje nadrobić zaległości na forum. Jestem w 6+6 ale lekarka w ostatni piątek na wizycie mówiła, że na pewno kilka dni bardziej zaawansowana. Było już widać serduszko

jestem po dwóch poronieniach, więc z ostrożnością do was dołączałam, teraz wierzę, że wszystko będzie ok. Kolejna wizyta w czwartek za tydzień.
Jestem w grupie osób, którym doskwierają mdłości bardzo. Równiez brak ruchu- przed ciążą jeździłam kilka razy w tygodniu konno, no a teraz tylko leżę i leżę.
To tyle o mnie, bardzo tu miło, rozgoszczę się na dłużej, jej wątek będzie "zamknięty" proszę o przygarnięcie. :-)