• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

wrześniowe mamy 2021

reklama
Moje poronienie chybione było takie, że zero dolegliwości, nie bolał mnie brzuch, ani nie miałam plamień. Poszłam po prostu na wizytę do ginekologa w 12 tc, a ciąża przestała się rozwijać w 8 tc :(
Bylam na łyżeczkowaniu z tego powodu w 2018 roku.
 
reklama
Moje poronienie chybione było takie, że zero dolegliwości, nie bolał mnie brzuch, ani nie miałam plamień. Poszłam po prostu na wizytę do ginekologa w 12 tc, a ciąża przestała się rozwijać w 8 tc :(
Bylam na łyżeczkowaniu z tego powodu w 2018 roku.
Niestety miałam tak samo, poszłam w 11 tyg i okazało się że ciaza zatrzymała się na 8+2, też miałam łyżeczkowanie którego konsekwencji teraz właśnie się boję, bo cytoteck przez 3 dni nie dał rady wywołać poronienia i musieli praktycznie na siłę szyjkę otwierać
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry