reklama

Wrześniowe mamy 2022

reklama
Ja też bym nie dała rady🙈
Swoją droga mama mi opowiadała , że dawniej testy ciążowe nie były tak popularne i dostępne jak teraz i kobiety zazwyczaj zwlekały z wizyta u gin , że może jeszcze okres nadejdzie i dopiero jak Ok 2 tygodni okres się spóźniał to szły do ginekologa . Chyba wtedy były nieco zdrowsze psychicznie bo jak od mojej pierwszej wizyty dostaje kota do głowy
 
A czy mówilyscie od razu w pracy jak poszlyscie na L4 , że jesteście w ciąży ? Bo ja na razie dostałam L4 na 1,5 tygodnia wiec im powiedziałam , że po prostu jestem chora . Jak wszystko będzie ok to chciałabym wrócić na jakieś 2 tyg żeby pozamykać i dokończyć wszystkie sprawy i dopiero wtedy im powiedzieć.
Kwestia kadrowa,bo dla ciężarnych inaczej koduje się l4,i teraz pytanie czy kadrowa da cynk przełożonemu, że to "ciążowe" l4 😉
 
reklama
Dziewczyny, kiedy macie pierwsze USG i który to będzie u Was tydzien ciąży? Ja jutro po wynikach bety będę dzwonić i się umawiać. Nie chce pójść za wcześnie, żeby się nie stresować czemu nie ma jeszcze zarodka albo serduszka...
Ja byłam 5+5 i było widac maluteńki zarodek , 3 lutego wizyta już mam nadzieje ze usłyszę ❤️❤️❤️
 

Załączniki

  • image.jpg
    image.jpg
    2 MB · Wyświetleń: 97

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry