reklama

Wrześniowe mamy 2022

A skąd wiesz ze to juz koniec... Ja czekałam z jednym w domu poronienie w 8tyg.. A z drugim byłam wysoko więc poszłam na szpital bo innej opcji nie było
Progesteron dziś miałam powtórzyć, spadł z prawie 30 do niecałe 10, beta wciąż spada, objawy wszystkie minęły, a ciałka żółtego nie było ostatnio nie mówiąc już o serduszku, a wychodzi już ponad 7 tydzień :) ale jutro idę na decydującą wizytę, wszystko się okaże :)
 
reklama
Progesteron dziś miałam powtórzyć, spadł z prawie 30 do niecałe 10, beta wciąż spada, objawy wszystkie minęły, a ciałka żółtego nie było ostatnio nie mówiąc już o serduszku, a wychodzi już ponad 7 tydzień :) ale jutro idę na decydującą wizytę, wszystko się okaże :)
Przykro mi... To jest bardzo wczesna ciaza więc jeżeli jesteś na siłach to zostań w domu i Czekaj na poronienie... A jak się nie czujesz na siłach to jedź do szpitala
 
Przykro mi... To jest bardzo wczesna ciaza więc jeżeli jesteś na siłach to zostań w domu i Czekaj na poronienie... A jak się nie czujesz na siłach to jedź do szpitala
No właśnie mi to nie przeszkadza, mogłabym czekać nawet miesiąc i wolałabym to przejść w domu, natomiast mój gin, bardzo dobry zresztą naciska, że jak jutro tak wyjdzie to w czwartek z rana na szpital, że trzeba to jak najszybciej, że nie ma co czekać aż samo przejdzie, że lepiej pod kontrolą lekarzy i 100 innych argumentów że to pilne i nie wiem co robić:huh:
 
@PannaKiki o to faktycznie kiepsko 😞 ja czekałam aż samo się zacznie 5 dni, nic się nie działo nawet plamienie więc zgłosiłam się na oddział na wywołanie farmakologiczne. Z pewnością warto się zastanowić czy będziesz chciała jakieś badania robić z materiału poronnego - wtedy chyba łatwiej jak lekarz zabezpieczy
 
No właśnie mi to nie przeszkadza, mogłabym czekać nawet miesiąc i wolałabym to przejść w domu, natomiast mój gin, bardzo dobry zresztą naciska, że jak jutro tak wyjdzie to w czwartek z rana na szpital, że trzeba to jak najszybciej, że nie ma co czekać aż samo przejdzie, że lepiej pod kontrolą lekarzy i 100 innych argumentów że to pilne i nie wiem co robić:huh:
To jeszcze może chwilę potrwać zanim poronienie zacznie się samo, ale czy samo czy wywoływane - w szpitalu masz pewność, że dobrze Cię oczyszczą. Ja najpierw dostałam leki na przyspieszenie poronienia, choć do szpitala zgłosiłam się kiedy już się zaczęło. Przez większość dnia czekali, a potem najpiew zrobili mi USG, żeby sprawdzić, czy lekami udało się oczyścić. Dopiero potem zdecydowali o zabiegu. Ważne, żeby oczyścić wszystko. A po zabiegu bardzo szybko doszłam do siebie (oczywiście fizycznie).

Tak czy siak ogromnie mi przykro i trzymam za Ciebie kciuki w przyszłości 😘.
 
Dzień Dobry wszystkim :)
Dziewczyny, czy któraś zmagała się z ciążową rwą kulszową? Nigdy nie odczuwałam takich dolegliwości, a teraz typowo ból w pośladku i nieco wyżej po jednej stronie. Nie jest uciążliwy, ale odczuwalny, lekko kłujący 🧐
Ja przed ciążą regularnie i to bardzo mocno, mam duże problemy z kręgosłupem. Jeśli będzie dobrze i przyjdzie co do czego to będę musiała iść na konsultację do neurochirurga bo nie mam pewności czy będę mogła rodzić naturalnie. Ale mnie zszokowałyście newsem o tej macie :O A miałam ją sobie kupić, mówię że chyba bezpieczna w ciąży, bo masaże są niee wskazane we wczesnej. Mam nadzieję że plecy mi nie dadzą popalić, bo często mnie łamie tak że tylko silne przeciwbólowe i leżenie przez parę dni...umrę chyba jeśli w ciąży też będę miała takie ataki.
Chyba mi się udało z telefonu ☺️ trzeba kliknąć na górze termin porodu i tam się wyświetlają grupy i wtedy jest dołącz, spróbujcie 😀
Mi się udało! Dzięki :)
 
reklama
No właśnie mi to nie przeszkadza, mogłabym czekać nawet miesiąc i wolałabym to przejść w domu, natomiast mój gin, bardzo dobry zresztą naciska, że jak jutro tak wyjdzie to w czwartek z rana na szpital, że trzeba to jak najszybciej, że nie ma co czekać aż samo przejdzie, że lepiej pod kontrolą lekarzy i 100 innych argumentów że to pilne i nie wiem co robić:huh:
Wiesz, mój lekarz mówił to samo, według jego słów moja (pierwsza) ciąża zatrzymała się na około 6 tygodniu a ja byłam już 8+4 i nawet plamienia nie miałam, bał się czekać, żebym nie dostala zakażenia, w szpitalu bylam dwa dni później i zrobiono mi zabieg. Przemysl to na spokojnie,ściskam.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry