reklama

Wrześniowe mamy 2023

reklama
Cześć dziewczyny, wpadłam na chwilę tylko, żeby się pożegnać. Niestety nie dane mi będzie być wrześniową mamą, a przynajmniej nie w tym roku.... Dziś mam równo 12 TC i tuż przed wyjściem pojawiło się plamienie, a na wizycie okazało się, że serduszko nie bije. Wg lekarki od jakiegoś 8 TC, ale w międzyczasie miałam wizytę i USG brzucha tydzień temu, gdzie wprawdzie badano mi co innego, ale poprosiłam, żeby gościu na chwilę zjechał i sprawdził serduszko i twierdził, że bije (ja tam nic nie widziałam, bo to jakoś inaczej skalibrowane USG). Na razie głupa jestem, nie wiem, kiedy i co tak na prawdę się stało, jutro jeszcze mam wizytę u gina, może mi trochę rozjaśni.
Strasznie mi przykro :(
Nie miej do siebie pretensji, bo często przyczyny się nie da ustalić tak naprawdę. Ja w pierwszej ciąży to nawet nie wiedziałam, że może być coś takiego jak poronienie zatrzymane i że dopiero na usg się dowiem, że jest coś nie tak tylko szłam na pewniaka, że wszystko będzie dobrze, a jednak nie było.
Gdybyś potrzebowała jakiegoś wsparcia albo miała jakieś pytanie to pisz śmiało
 
dziewczyny, wpadłam na chwilę tylko, żeby się pożegnać. Niestety nie dane mi będzie być wrześniową mamą, a przynajmniej nie w tym roku.... Dziś mam równo 12 TC i tuż przed wyjściem pojawiło się plamienie, a na wizycie okazało się, że serduszko nie bije. Wg lekarki od jakiegoś 8 TC, ale w międzyczasie miałam wizytę i USG brzucha tydzień temu, gdzie wprawdzie badano mi co innego, ale poprosiłam, żeby gościu na chwilę zjechał i sprawdził serduszko i twierdził, że bije (ja tam nic nie widziałam, bo to jakoś inaczej skalibrowane USG). Na razie głupa jestem, nie wiem, kiedy i co tak na prawdę się stało, jutro jeszcze mam wizytę u gina, może mi trochę rozjaśni.
Bardzo mi przykro, przytulam.
 
Cześć dziewczyny, wpadłam na chwilę tylko, żeby się pożegnać. Niestety nie dane mi będzie być wrześniową mamą, a przynajmniej nie w tym roku.... Dziś mam równo 12 TC i tuż przed wyjściem pojawiło się plamienie, a na wizycie okazało się, że serduszko nie bije. Wg lekarki od jakiegoś 8 TC, ale w międzyczasie miałam wizytę i USG brzucha tydzień temu, gdzie wprawdzie badano mi co innego, ale poprosiłam, żeby gościu na chwilę zjechał i sprawdził serduszko i twierdził, że bije (ja tam nic nie widziałam, bo to jakoś inaczej skalibrowane USG). Na razie głupa jestem, nie wiem, kiedy i co tak na prawdę się stało, jutro jeszcze mam wizytę u gina, może mi trochę rozjaśni.
Bardzo, bardzo mi przykro. Przytulam wirtualnie!
 
Hej :) Ja też planuje NIFTY :) Miałam robić przed prenatalnymi, ale lekarz prowadzący mi doradził, abyśmy poczekali do badań i dopiero po zrobili, bo "może badanie nas na tyle uspokoi, że nie będzie potrzebne". Szczerzę w to wątpię, ale no już poczekamy te 2 tygodnie :)
W sumie racja. Ja zrobiłam przed prenatalnymi. Już tyle pieniędzy wydaliśmy na in vitro, że teraz to się wydaje nieduży koszt, a może w końcu nas to uspokoi ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry