SymfoniaSerca
Fanka BB :)
Potwierdzam, u mnie też trochę pomaga żucie gumy i miętowe cukierki. Migrena jak najbardziej może nasilać mdłości, ja zawsze jestem nie do życia 
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Hej u mnie 9tc też czuję się dość kiepsko męczą mnie mdłości i wymioty .Dzis na wizycie lekarz zapisał mi lek Bonjesta ale szczerze mówiąc jeszcze chwilę się wstrzymam od rozpoczęcia przyjmowania dlatego ,że zmniejszył mi też dawki innych leków a nam wrażenie ,że one też powodowały gorsze samopoczucie .Cześć dziewczyny, jestem w 8 tc bliźniaczej, to moja druga ciąża, mam potworne mdłości bez wymiotów, jestem tak słaba że nie wstaje z łóżka od 10 dni, straciłam smak, apetyt, mam nudności nawet w nocy. Zaczęłam przyjmować Xenovea od 5 dni, czy któraś z Was czuła się po tym gorzej? Mam wrażenie że migrena którą mam od 2 dni może być przez to. Jakie macie doświadczenia z tym lekiem?
U mnie sprawdzają się miętówki i landrynki najbardziej lubię te z Verbeny imbir i cytryna .Wiadomo, że nie są lekarstwem ale przynoszą chwilowa ulgę zwłaszcza jak muszę gdzieś wyjść z domu .Potwierdzam, u mnie też trochę pomaga żucie gumy i miętowe cukierki. Migrena jak najbardziej może nasilać mdłości, ja zawsze jestem nie do życia![]()
Też tak miałam aż w końcu przeszłoJa mam czasem takie mdłości że już chcę wykupić receptę a kolejnego dnia wszystko git i zapominam o sprawie![]()
No u mnie raz tak raz tak. Raz mnie mdli i nie mogę jeść raz jest git i nawet obiad wsuwamTeż tak miałam aż w końcu przeszło![]()
To moja druga ciąża i mam na pewno większe mdłościWitam , to tak jak ja . Jakieś dolegliwości ?
lepiej na ten czas odizoluj się od nichTo moja druga ciąża i mam na pewno większe mdłościnie wymiotuję, ale czasami nie wiem czy to by nie było lepsze
![]()
Dodatkowo jeszcze moi siostrzeńcy chodzą do przedszkola gdzie kilkoro dzieci z grupy miało ospę (siostrzeńcy nie mają) i ja się tak obawiamnie przechodziłam jej w dzieciństwie więc same rozumiecie…
Najlepiej jakbyś nie miała z nimi styczności przez pewien czas. Ja też bym się okropnie bała, dla mnie każde przeziębienie jest już stresujące w pierwszym trymestrze, a co dopiero ospa.To moja druga ciąża i mam na pewno większe mdłościnie wymiotuję, ale czasami nie wiem czy to by nie było lepsze
![]()
Dodatkowo jeszcze moi siostrzeńcy chodzą do przedszkola gdzie kilkoro dzieci z grupy miało ospę (siostrzeńcy nie mają) i ja się tak obawiamnie przechodziłam jej w dzieciństwie więc same rozumiecie…
Minie napewno tylko nie wiadomo kiedyNo u mnie raz tak raz tak. Raz mnie mdli i nie mogę jeść raz jest git i nawet obiad wsuwami potem znów powtórka
no nic, w końcu się doczekam, że minie, nie?
![]()