reklama

Wrześniowe mamy 2025

reklama
Ja do południa z powerem. A Ok 15.00 następuje odłączenie zasilania i niemoc tak, że nie mogę na oczy patrzeć…
Z tą beta na dziewczynkę to w ogóle pierwszy raz słyszę. Ale mam taka fazę na słodkie, jakiej w życiu nie miałam… a w pierwszej ciąży z chłopakiem tylko mięsko bym jadła i warzywka (raczej wytrawnie) 🤔 czy to coś wróży ? Okaże się pewnie, ale pogadać można o zachciankach :)
 
z moich zachcianek - zaczęłam jeść mandarynki (szczerze nienawidzę cytrusów) i uważam, że to najlepszy owoc na świecie, no i codziennie rano muszę zjeść serek wiejski (wcześniej jadłam sporadycznie).
Totalnie nie chce mi się słodkiego - to też do mnie nie jest podobne. Reszta raczej bez zmian ;)
 
Ja do południa z powerem. A Ok 15.00 następuje odłączenie zasilania i niemoc tak, że nie mogę na oczy patrzeć…
Z tą beta na dziewczynkę to w ogóle pierwszy raz słyszę. Ale mam taka fazę na słodkie, jakiej w życiu nie miałam… a w pierwszej ciąży z chłopakiem tylko mięsko bym jadła i warzywka (raczej wytrawnie) 🤔 czy to coś wróży ? Okaże się pewnie, ale pogadać można o zachciankach :)
ja w ciąży z córką miałam ochotę na drożdżówki i jogurty pitne których normalnie nie znoszę 😵‍💫
 
z moich zachcianek - zaczęłam jeść mandarynki (szczerze nienawidzę cytrusów) i uważam, że to najlepszy owoc na świecie, no i codziennie rano muszę zjeść serek wiejski (wcześniej jadłam sporadycznie).
Totalnie nie chce mi się słodkiego - to też do mnie nie jest podobne. Reszta raczej bez zmian ;)
Ja znowu pomarańcze 🤣 słodyczy nie muszę mieć a wcześniej w dwóch ciążach tylko słodkości. Mnie ciągnie do ostrych smaków, gdzie ja nienawidzę ostrego jedzenia 🤦‍♀️ ogólnie ciężko mi znaleźć smak, sama nie wiem co chcę 🙈
 
reklama
Ja do południa z powerem. A Ok 15.00 następuje odłączenie zasilania i niemoc tak, że nie mogę na oczy patrzeć…
Z tą beta na dziewczynkę to w ogóle pierwszy raz słyszę. Ale mam taka fazę na słodkie, jakiej w życiu nie miałam… a w pierwszej ciąży z chłopakiem tylko mięsko bym jadła i warzywka (raczej wytrawnie) 🤔 czy to coś wróży ? Okaże się pewnie, ale pogadać można o zachciankach :)
Ja też tak mam do południa jakoś w miarę się czuje a potem myślę tylko o spaniu mnie coś bierze na kwaśne wczoraj cały słoik grzybów marynowanych zjadłam 🤣 a dziś na galaretkę wieprzowa z octem mnie wzięło.🤪
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry