reklama

Wrześnióweczki

a właśnie....jaką płeć Dzidziusia byście preferowały? :)

oj zmieniają się te preferencję, ja w pierwszej ciąży i zawsze chciałam najpierw syna a jak jest córcia to nie wyobrażam sobie że miałaby być chłopakiem :-D teraz też chcemy córkę ale jak będzie chłopak to też będzie super. Co do imion to mamy problem bo mało nam się podoba. Mi się podoba Alicja, Weronika a mężowi Iga ale myślę, że nas tym będziemy myśleć jak płeć poznamy.

Witajcie dziewczyny dawno mnie u was nie było, źle się czuje jak cholera,ciagle mam mdłości, odruchy wymiotne i wymioty, juz nie daje rady nie mam siły, nic nie mogę jeść, jedynie chleb z masłem.coś pr€buje jeść ale potem jeśli się nie zwymiotuje to chodze z mdłościami i zmęczeniem, nie miałam tak chłopcami jak chodziłam w ciąży,cieszę z waszych wizyt u lekarzy że wszystko dobrze.ja mam na 12 lutego wizyty.a na zapachy to aż mi się płakać che, wszystko mi śmierdzi,masakra jakaś się ze mną dzieje, i nie mam żadnej rady na to, bo nic mi nie pomaga.jeszcze do tego mam zatwardzenie i chyba hemoroidy, wszystko na raz się mnie czepiło.
a co do płci to razem z mężem pragniemy córci bo dwóch chłopców już mamy, ale wiadomo co Bóg da i aby zdrowe było.jak na razie nasze jedyne imię dla córci to Amelia.

współczuję :-( :(

Jestem po wizycie. Ciaza potwierdzona serduszko bije. Takze masa badan do zrobienia. Troche problemow bedzie z konfliktem no ale z tego zdawalam sobie akurat sprawe.

gratulacje :-) :)

Ja też już po wizycie , nasze szczęście ma 1 cm i serduszko bije :)) cieszymy się bardzo

gratulacje :-) :)

ja nie mam zachcianek
ja od jakiegoś czasu robię sobie warzywno-owocowe smoothies do pracy. Dostałam od m bidon pod choinkę. Jakoś tak mi lepiej w tym okresie zimowym warzywa i owoce wchodzą.
Ostatnio mój ulubiony to pomarańcza, kiwi, banan i szpinak :tak:
 
reklama
Hoho ale czytania Dużo się u was dzieje widzę terminy ,wyniki. My mamy teraz termin na 2.2, krew była pobrana w zeszłym tygodniu i mocz do badania. Zobaczymy jakie wyniki bedą ?
Moja żona akurat do kuchni nie wchodzi nadal, zapachy ja odrzucają. Jak jestem w pracy to nie ma wyboru musi sobie herbatę albe coś do jedzenia zrobić. Jak przychodzę z pracy to bujam się do kuchni i coś nam gotuje, muszę powiedzieć ze czasami nie jest łatwo zrobić coś do jedzenia kobiecie w ciąży. Ale gotowanie to moje hobby wiec nie czuje się zmuszany do gotowania, uwielbiam kuchnie i kombinowanie ze smakami.
Dzisiaj siedzielismy sobie na sofie i słuchaliśmy jak w brzuchu u zony bąbelki się przemieszczały
My już tez mamy imiona wybrane dla dziewczynki Mia, dla chłopaka Jonas.
U nas zarodek 19.1 miał 9 mm. Nie mogę się już doczekać kiedy usłyszymy serduszko ❤️
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry