reklama

Wrześnióweczki

A ja się dziś czuję jak zmielona i wypłata, zawroty głowy takie ze głowy z poduszki nie mogę podnieść. Wymiotuje wszystko co zjem ( ryż na wodzie, kromka chleba i jabłko) oby jutro było ok. Czuję die jak na kacu po ostrym piciu :(
A ja dziś etap snu co się budzę to mam ochotę iść spać :eek:
A mierzyłam sobie dziś 2 razy ciśnienie i mam 116/67 niskie coś :confused:
 
reklama
A ja się dziś czuję jak zmielona i wypłata, zawroty głowy takie ze głowy z poduszki nie mogę podnieść. Wymiotuje wszystko co zjem ( ryż na wodzie, kromka chleba i jabłko) oby jutro było ok. Czuję die jak na kacu po ostrym piciu :(
Jak ja wam wspolczuje tych dolegliwosci. To musi byc okropne i meczace
Ciekawe czemu to tak jest ze jedne wymiotuja calymi dniami a drugie to kompletnie omija (tak jak mnie)
Od czego to zalezy..hmm
 
Happymum ja nie wymiotuje codziennie mdłości też przeszły ale dziś to jakaś masakra. Progesteron pracuje to dobrze a że ja m Luteina więc może za dużo go jest?
 
Mnie mdłości odpuściły ale teraz nerki praktycznie codziennie bolą. Wczoraj mąż miał ochotę na przytulanki a skończył w roli termoforu bo mi je ogrzewal sobą. Przynajmniej dałam rade zasnąć.
No i dzisiaj w ciągu dnia synuś poszedł na drzemkę i my też chcieliśmy z nim przymrużyć oko ale wyszło zupełnie coś innego :P ale za to jest wieczór a mnie jeszcze nic nie boli ;)
 
reklama
Witam cieplutko wszystkie przyszłe mamusie :)
Dziś dopiero znalazłam to forum, zdecydowałam się do niego dołączyć i również z Wami przywitać. Swoją drogą wątków jest tu już mnóstwo ;)
Ostatnią @ miałam 20.12., test zrobiłam 18.01. czyli w dzień planowanej @. Od razu wyszły 2 kreski, po czym zrobiłam kolejny test, bo nie mogłam uwierzyć, że się udało :) byliśmy u gina 1.02. i stwierdził, że to początek 7 tc. Usg zrobił, powiedział, że dzidzia ma 5,7 mm i co najważniejsze, słyszeliśmy już bijące serduszko :)
Jednak z racji tego, że nie mieszkamy w Pl i tutaj z tego co czytałam jest podobnie jak w UK, lekarz nie zlecił mi żadnych badań. Kazał przyjść za 5 tyg, ale z terminami średnio to kolejna wizyta wypada dopiero 15.03... Dopiero po niej, jeśli będzie wszystko dobrze, zleci badania i założy kartę ciąży.
Mam nadzieję, że wytrzymam do tego czasu i przebrniemy przez ten najtrudniejszy okres 1 trymestru.
Razem na pewno będzie raźniej :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry