reklama

Wrześnióweczki

reklama
jejku anik :( tak bardzo bym chciała Ci jakoś pomóc :( znieczulica lekarska...szlag mnie trafi...nie wiem co powiedzieć, aby poprawić Ci nastrój. Chyba nie ma takich słów. A;e jestem przy Tobie myślami i sercem.Trzymaj się jakoś :* a plamisz jeszcze?
 
HappyMum89 te normy co wkleiłaś mają wartość mlU/l a te moje mają ulU/ml więc może dlatego jest taka rozbieżność :confused: ale fakt faktem ten mój wynik jest powyżej normy:eek:
Molly zapisałam się do endokrynologa (prywatnie) na 16.02 :confused: na NFZ do endokrynologa w mojej przychodni zapisy mają rozpocząć się pod koniec lutego na ...kwiecień:eek:
Kasia2439 w drugim trymestrze powinny wymioty ustąpić :confused:
Malusiolka przy moim wyniku jest taka sama norma jak ty masz...tylko sam wynik wyższy:unsure:
kaaasia2 serdeczne gratulacje :-) :)
Anik wydaje mi się że oni sami mają nadzieję że wynik pokaże wzrost i dlatego nie chcą tego szybko zakończyć :confused: bo skoro wszystko było by stracone to czemu dostałaś leki na zatrzymanie skurczy :dry:
przecież to lepiej dla zdrowia pacjentki jak organizm sam się oczyści z obumarłej ciąży niż żeby robili to oni później "mechanicznie":confused:
Współczuję Ci że musisz żyć w takiej niepewności :confused:
 
Malusiolka to źle zrozumiałam w takim razie.
Dziękuję wszystkim za miłe przyjęcie:biggrin2:
Od jakiś 2 dni czytałam sobie Wasze wpisy i zastanawiałam się w którym szpitalu jest tak strasznie że trzymają Anik tak długo w niepewności-ja bym chyba oszalała. Bardzo współczuję.
Ja też mam plamienia od ponad miesiąca i biorę luteinę dowcipnie i jestem na zwolnieniu. Do tej pory w usg z Maleństwem było wszystko dobrze i modlę się żeby dalej było dobrze a plamienia mam nadzieję że miną.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry