reklama

Wrześniówki u lekarza.

Pajkaaa- super, że u Ciebie i maluszka wszystko dobrze :)
Ja właśnie wróciłam do domu po wizycie.
Maluszek rozwija się prawidłowo, miałam prenatalne wszystko w jak najlepszym porządku :)
Płci nie było widać bo mój leniuszek nie chciał nic pokazać, leżał tylko i machał rączką i nóżką.
Jestem taka szczęśliwa i spokojna...
 
reklama
Pajka gratuluje udanej wizyty. U mnie też na szczęście wszystko DOBRZE i czuję wieeeeeeeeeeelką ulgę.
Byliśmy razem z moim M - stwierdził, że chce iść. Miałam USG przez brzuch i "dowcpinie" też.
Dzidzia mierzy 61mm. Wg OM to 11t6dz, a wg USG 12t5dz. Nasza dzidzia ruszała się niemożliwie, lekarz nie mógł złapać serduszka. A jak było dokładnie widać jak bije, szok!!!! Dzidzia raz leżała na pleckach, za chwilę na brzuszku. Obie rączki miała uniesione do góry koło główki, wyglądało to przesłodko, można było nawet paluszki policzyć. To niesamowite jak dokładnie było widać oczka, nosek, usta, brodę. A stópki!!!! Dwie małe śliczne stópki..... Chyb już przez lata zapomniałam jak to było ze Starszakiem, bo teraz aż się rozpłynęłam........ Więc wszystko dobrze na dziś.
Nie wiem tylko czemu mówił, że wady sprawdza się w trakcie ciąży 3 razy. Między 11 a 13t6dz - tak jak byłam teraz, potem po 20t - tak jak mówiłyście, a on jeszcze mi mówił, że między 16 a 18 tygodniem??? Wiecie coś może na ten temat, bo raczej wszędzie czytałam tylko o dwóch takich USG.
 
Pajkaaa- super, że u Ciebie i maluszka wszystko dobrze :)
Ja właśnie wróciłam do domu po wizycie.
Maluszek rozwija się prawidłowo, miałam prenatalne wszystko w jak najlepszym porządku :)
Płci nie było widać bo mój leniuszek nie chciał nic pokazać, leżał tylko i machał rączką i nóżką.
Jestem taka szczęśliwa i spokojna...
Gratuluje udanej wizyty:-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry