• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Wrześniówki u lekarza.

Martusia1605, pok, Bunny86, Alebur, Maja16 - wielkie dzięki Dziewczyny!

pok - fotki nie mamy, bo dzieć nie dał się złapać i co chwilę sie zakrywało i zasłaniało i wiło się w taką kulkę :laugh2:
Alebur - te badania robi się między 11-13tc, mówi się niby, że lepiej bliżej 13tc niż 11tc, zadzwoń może uda się wizytę przełożyć
Maja16 - super, że wsio ok, bardzo się cieszę, strach ma wielkie oczy ;-)
Anusienka1986 - mdłości kiedyś ustąpić muszą, a pozytywne myśli powinny trwać do końca, dziewczyny, które w ogóle objawów ciążowych nie mają, powinny się pochlastać w takim razie ;-) No i II trymestr to ponoć trymestr pełen energii i zapału do działania, więc planuj i korzystaj :laugh2:
 
reklama
maja fajnie ze z dzieciosławem wszystko dobrze:)
lilijanna duzo zdówka i oby ten kaszelek szybko minął:tak:
Ja dziś na 17 wizytuję,jak to dobrze bo ja od kilku dni tez schizuję że cos jest nie tak:zawstydzona/y:Uff jeszcze tylko 3 h i sie odstresuję
 
dziewczyny czytam tak sobie o tym usg genetycznym i piszą , że jeśli nie ma wskazań to tego badania się nie wykonuje (wiek , wady w rodzinie itd), czy wy wszystki sobie robiłyście to badanie?
 
Alebur ja będę je teraz mieć w czwartek przy okazji zwykłej wizyty. Także nie umawiam się nigdzie dodatkowo - moja ginka wszystko pomierzy i posprawdza.
 
tylko , że ja miałam usg w środę , ale lekarz nie robił żadnych pomiarów, chociaż wiem , że to jedyny lekarz w nasztm mieście , który robi te badania
 
Alebur, mój lekarz robi USG genetyczne "rutynowo" , bez umawiania się itd. dlatego ja też się nigdzie dodatkowo na to nie umawiam i szczerze mówiąc nie zastanawiałam się czy gdyby nie zrobił to szukałabym kogoś innego. Jeżeli ufasz swojemu ginkowi to nie "wgłębiaj" się w to za bardzo, bo szkoda nerwów ;-)
 
reklama
U nas wszystkie organy książkowe, przepływy również, dzieciątko bardzo ruchliwe, troszkę nie chciało współpracować, co między nóżkami nie pokazało :laugh2:

EDIT: Zapomniałam dodać, że wczoraj w końcu został zdiagnozowany mój kaszel i mam spazmę oskrzelową, dostałam leki do inhalacji i 4 razy dziennie czekają mnie wziewy, do tego leki na alergię doustne. Lekarz zabronił mi czytać ulotek i zapewnił, że wszystko co zapisał jest bezpieczne i dla mnie i przede wszystkim dla dziecka. Ufam mu w 100% i mam nadzieję, że ten kaszel minie. Póki co dostałam dawkę na 30 dni.

Gratuluje:-)
:-):-)
:-):-)

Majeczka dobrze ze z dzidzią ok.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry