reklama

Wrześniówki u lekarza.

Witajcie dziewczynki! Jestem juz po wizycie i jestem mega zadowolona! Co prawda duzo sie nie dowiedzialam ale sam fakt zobaczenia dzidzka razem z moim B i i corcia bylo dla mnie super przezyciem. Baczek krecil sie we wszystkie strony ale nie do konca chcial sie odwrocic w ta zeby pomierzyc to co trzeba. Wstepnie wyszlo, ze przyziernosc karku ok 1mm ale to tak na oko bo naprawde nie chcial sie odpowiednio ulozyc. Lekarz jednak stwierdzil , ze napewno wyglada dobrze, kosc nosowa tez ok, ale bez pomiarow niestety. Powiedzial, ze najwazniejsze sa badania polowkowe, bo teraz to i tak nie moglby niczego zaprzeczyc ani potwierdzic.Dzidziek duuzy bo wyprzedzil rozmiarowke z OM o 8 dni. No wlasnie czy to mozliwe???teraz termin porodu tez przesunal sie z 22 na 14 wrzesnia. Paluszki posprawdzane, w kazdej raczce widoczne 5. Serduszko bije 146 uderzen na min, brzuszek tez oki, ogolnie straszny wierciuszek, a jak slodko poruszal buzka szok!!!Otwieral i zamykal jakby chcial nam powiedziec:czesc mama! czesc tata! czesc siostra! Ach! super przezycie!!! plec nieznana.....
 
reklama
monaliza super wieści, super przeżycie. Ja na kolejną wizytę też zabiorę mojego synka, on już przeżywa , rozmawia z brzyszkiem i całuje go jak wychodzi do szkoły :).
Bardzo się cieszę , że u Ciebie wszysko ok. Oby tak dalej .
 
Monaliza- gratuluję udanej wizyty!

pok- ja mam niedoczynność tarczycy i chorobę hashimoto. W sumie cudem jest,że jestem w ciąży... Biorę lekarstwa- 125mikrogramów euthyroxu i jest ok. W sumie to nigdy nie miałam lepszych wyników niż teraz, będąc w ciąży.
Masz za sobą praktycznie pierwszy trymestr, Twój organizm i Maleństwo doskonale sobie poradziliście,więc już będzie ok. Lekarz dobierze Ci odpowiednie dawki leków i będzie w porządku. Musi być!!!
 
a oto moja niunka
 

Załączniki

  • P3120003.jpg
    P3120003.jpg
    16,2 KB · Wyświetleń: 58
  • P3120004.jpg
    P3120004.jpg
    17,4 KB · Wyświetleń: 55
Monaliza- GRATULACJE
Ja już jestem po USG genetycznym - zrobiłam 2-krotnie.Prywatnie lakarz mi polecił test PAPPA- od razu się na ten test zdecydowaliśmy (mam 38 lat). Na szczęście wszystkie badania wyszły dobrze - i USG i test PAPPA; odradzono nam amniopunkcję (którą braliśmy pod uwagę).W środę mam wizytę u mojego ginco. Pewnie zleci badania krwi i moczu.
Brzuszek rośnie i mam nadzieję, że dzidzia czuje się wyśmienicie :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry