reklama

Wrześniówki u lekarza.

demetrios - niestety jest taka możliwość. Ja nie mieszkam w PL i tu jest tak, że gin się umawia na 2 tyg po terminie miesiączki, bo właśnie podobno wcześniej nic nie widać i niektóre kobiety niepotrzebnie panikują.
Zatem w razie czego nie panikuj! Kruszynka jest jeszcze malusienka, tyciuchna i można jej nie widzieć, co nie znaczy, że jej nie ma. I nawet jeśli dziś nic nie zobaczysz (a mam nadzieje, ze jednak zobaczysz!!!), to pojdziesz znow za tydzien-dwa i będzie pięknie!!!!!
 
reklama
Witam, dołączam do wątku jako wrześniowa mama - termin na 4 września, test robiłam w Wigilię, więc miałam najpiękniejszy świąteczny prezent! 2 dni temu dzidziuś na usg miał 4,1 mm czyli to szósty tydzień, biło serduszko i wszystko jest ok, ale jestem na duphastonie i jeszcze innych lekach podtrzymujących ciążę, bo pół roku temu poroniłam, jednak jestem dobrej myśli i nastawiam się na donoszenie tej ciąży, pozdrawiam :)
 
Ostatnia edycja:
Madeline nie panikujemy bo ześwirujemy... wiem łatwo się gada, ciężej zrobić w praktyce, ale bądźmy dobrej mysli...

Matik ładny kropek

Demetrios jak tam po wizycie??
 
Demetrios i juz cos wiadomo? ja jak bylam w czwartym tygodniu bylo widac tyci kropeczke 1mm, i pani doktor kazala mi przyjsc za tydzien...bo powiedziala ze poki co nie moze mi potwierdzic czy to ciaza czy nie... ale to bylo w polsce 1 dzien przed powrotem tu do mnie do Niemiec,wiec juz na nastepna wizyte poszlam w Niemczech,zrobili mi badania krwi... bo kropeczka byla bardzo malutka i wg okresu sie u mnie nie zgadza....! ale poszlam znowu tydzien puzniej no i wszystko w porzadku :) 5 tydzien i 3 dni pecherzyk mial juz 13 mm.Teraz czekam na kolejna wizyte za 3 tygodnie...powinno juz byc wtedy serduszko... Wiec nie martw sie napewno wszystko bedzie dobrze,,, tylko cierpliwosci...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry