reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
czekam na wieści... pewnie od Fasolki sie nie dowiemy bo ona pewnie w szpitalu jeszcze...


ja cos czuje, ze moje dziecko sie nie ujawni w piątek :-D
 
aaa trzymam kciuki za wizyty!
i potrzymajcie też za nas :) wlaśnie się umówiłam, wieczorem dzisiaj 23.04 o 19.30 mam połówkowe prywatnie, aaaaaaa nawet nie mam duzo czasu na stres, może to i lepiej :D
 
KRAKOWIANKA &&&& za wizytę, Pajkaa ma rację mój lekarz na ostatniej wizycie też próbował podejrzeć płeć, ale nasz zdolny dzidzik usilnie nie chciał nam pokazać co ma między nogami


Mój lekarz w ogóle nie próbował! On stwierdził po prostu, że na obecną chwilę (a byłam u niego w 14, 17,5 TC) nie jest to po prostu możliwe, on ewentualnie widział płeć "w moich oczach", co wizyta to inna płeć ;-)
 
Ja pod koniec 17 tyg. miałam usg i określenie płci nie sprawiło problemu, nawet ja i mąż - laicy bez trudu dojrzeliśmy siusiaka :) Ale mój lekarz ma najnowszy sprzęt, a to przecież jest bardzo istotne.
 
reklama
Polisia, no to czekamy w napięciu razem.........ja o tym USG myślałam już przez cały weekend, mój mąż też:-D O ile sobota i niedziela jakoś zleciały, to dzisiejszy dzień tak mi się dłuuuuuuuuuży, nie mogę się doczekać badania! Coś czuję, że kupimy dzisiaj pierwsze "damskie" lub "męskie" ubranko, achhhh!!! :-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry