R
RiSiA
Gość
Ja właśnie wróciłam z połówkowego - CHŁOPAKI nadrobił do faktycznego wieku z daty ostatniej miesiączki, więc zrobiłam dodatkowy suwaczek ;-) Jedyne co jest nie tak, to położenie - pośladkowe. I niskie łożysko, ale nie przodujące. Czyli źle, czy nie najgorzej??
Gratuluję pozostałym mamusiom z dobrymi wieściami i trzymam kciuki za resztę :-)
Gratuluję wizyty, nie martw się jeżeli masz łożysko na przedniej ścianie to oznacza, ze musisz uważac na jakiekolwiek urazy brzucha bo moze to spowodować odklejenie się lożyska także chroń brzuś jak jestes w sklepie itd. Jeżeli chodzi o ułożenie pośladkowe to dlacze=go piszesz, ze jest nie tak?? dziecko moze sie odwrócic do 34 tc . Teraz dzidzia jest malutka i moze leżec różnie nie jest to powód do strachu
My już po :-) Synek rośnie i odpowiada już 24 tygodniowi,więc bardzo szybko nadrabia. Leży sobie w poprzek- głowa z prawej,a nóżki z lewej strony. Była ze mną siostra i splakala się jak bóbr![]()
trzymam kciuki za pozostałe wizytujace.
super gratuluje
Ja już po wizycie, tak jak pisałam rano pan doktor nie sprawdził jaka płeć ale zrobił króciutkie badanko usg żeby sprawdzić jak tam moje łozysko. Wszystko ok łozysko sie podnioslo i jest wysoko nie ma sladu po tamtym krwawieniu przez które wylądowalam w szpitalu. Serduszko maluszka bije głosno i szybciutko ale odwrócony byl do mnie tyłem i zobaczyc mogłam tylko tyłeczek. Nastepna wizyta 18 maja, mam przyjść z mężem i wtedy gin zrobi szczegółowe pomiary no i w końcu powie jaka płeć dzidzi. Na nastepna wizyte mam juz zrobic obciążenie glukoza i standardowe badanka mocz krew Hbs
super gratuluje
tak jest w mojej przychodni, jak byłam prywatnie to jest taka możliwość. jak miałam usg w 12tc to się zapytałam czy mogę z mężem a lekarz że nie ze względu na metodę badania (przezpochwowe) więc więcej nie pytałam. poza tym w mojej przychodni gabinet badań usg jest gdzie indziej niż gabinet gina. ale teraz jak będę to się zapytam. nie od dziś wiadomo, że warunków na NFZ nie sposób porównać z warunkami z wizyt prywatnych na które mnie nie stać teraz bo tylko M pracuje i nie zarabia kokosów. także dlatego się dziwię. ot co.
ja zarówno na wizytach na NFZ jak i prywatnych maż mogl byc przy mnie i dziecku...to nie chodzi o to , gdzie jest gabinet usg tylko o lekarza...
I nadrobił do faktycznego wieku z daty ostatniej miesiączki, więc zrobiłam dodatkowy suwaczek ;-) Jedyne co jest nie tak, to położenie - pośladkowe. I niskie łożysko, ale nie przodujące. Czyli źle, czy nie najgorzej??