reklama

Wrześniówki u lekarza.

reklama
Gratuluję wizyt i pozytywnych wiadomości a także poznania płci. Ja jeszcze nie wiem kto mieszka w brzuszku i coś czuję, że poznam dopiero przy porodzie bo nie wiem czy gin jeszcze jakieś usg zleci. Niby obowiązkowe minimum już jest. A o szpitala wcześniej niż przy porodzie nie zamierzam się udawać.
 
Odebrałam wczoraj wyniki z moczu.
Ketony...??? Może miałam biegunkę? Bo tak mam ostatnio - tydzień zaparć, 2 dni biegunki.:-( Hymmm. W środę zobaczymy, czy mi każe gin ten wynik powtórzyć.
No i oczywiście szczawiany wapnia (tradycyjnie, bynajmniej nic zaskakującego).
Na szczęście bakterii brak. Samo przeszło hahahahaha
 
Ja też nie znam jeszcze płci - 19 maja mam połówkowe. Jak podpatrzę to fajnie, jak nie to poczekamy do września. Tylko jakoś tak nie mogę znaleźć ładnych rzeczy unisex, wydaje mi się, że wszystkie są konkretnie dla chłopca i dziewczynki. I fajnie byłoby też wiedzieć, bo na allegro sprzedają takie fajne ciuszki używane ale już konkretnie dla danej płci. A ja nie wiem co zamawiać??? hm.......... poczekamy, zobaczymy.
Najważniejsze, żeby dzidzie zdrowe były, bo moja w weekend coś się uspokoiła i kopać mnie nie chciała, dziś też kiepsko, więc już od zmysłów odchodzę! Może jej gorąco???
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry