Risia mam nadzieję, że wszystko będzie ok. Malutki ten Twój Skarbek ale nie martw się za mocno bo jeśli w pomiarach wychodzą takie rozbieżności to może waga dziecka nie jest zbyt dokładnie wyliczana i faktycznie jest większe. Będziesz pod opieką w szpitalu więc będzie ok choć wiadomo, że lepiej byłoby Ci w domu, szczególnie, ze masz starszaka w domu.
Ja byłam wczoraj na wizycie i wszystko w porządku. Gin stwierdził, że wszystko się trzyma po czym wpisał w kartę, że szyjka 1,5 (całą ciążę do ubiegłego tygodnia było 2) i rozwarcie na op (opuszek). Z Dominikiem też miałam opuszek rozwarcia jakiś czas przed porodem ale nie pamiętam ile. Ktg ponoć też wzorcowe.
Co do bakterii w pochwie to on uważa, ze dopiero przy porodzie się podaje antybiotyk, nie wcześniej. Jak pytałam o poród to stwierdził, że nikłe szanse u mnie na sn, raczej cc. W końcu od ostatniej cc minęło zaledwie 1,5 roku i też sądzę, że jak przyjadę rodzić to każdy gin będzie się obawiał ewentualnych komplikacji przy porodzie sn i będzie wolał zrobić cc. Z resztą ja sama się trochę boję czy ta blizna po cc już jest na tyle mocna od środka tym bardziej, ze Marysia ma już ponoć 3 kg. Tylko szkoda mi, że po cc nie będę jej tyle czasu widzieć a po sn miała bym ją szybciej przy sobie.
Następna wizyta za tydzień w poniedziałek 6.08 ale już u pani doktor bo mój gin idzie na miesięczny urlop.