R
RiSiA
Gość
gratuluję udanych wizyt
trzymam kciuki za dzisiejsze
Joasia nie dała mi nic znać więc może rodzi?
Kasieq ja miałam przed porodem bo i tak jak postępuje rozwarcie to się wszystko rozchodzi
trzymam kciuki za dzisiejsze
Joasia nie dała mi nic znać więc może rodzi?
Kasieq ja miałam przed porodem bo i tak jak postępuje rozwarcie to się wszystko rozchodzi
Moja koleżanka miała to samo w ciąży, dlatego przestraszyłam się, że też mogę to mieć.
Na początku GP stwierdził, że to zwykła przypadłość ciążowa - świąd. Ale żeby mnie nie martwić, pobrał mi krew i wysłał do laboratorium. Po tygodniu okazało się, że miałam rację. :-(Pobrano mi krew ponownie, a wyniki wysłano do ginekolog-położnej i z kolei ta przepisała mi odpowiednie leki. Podejrzewam, że gdybym ja mojego GP nie przycisnęła do muru, to wysłał by mnie "z kwitkiem" do domu wmawiając mi, że to po prostu zwykłe swędzenie. 
i niby czyste był a za dwa dni jak rodziłam i mi pechez przebili to szowary zielone wyleciały
nienawidze tego a Wy tu piszecie jeszcze o jakiś cyrklach itp. okropieństwach