reklama

Wrześniówki u lekarza.

Witam wczoraj byłam na wizycie u mojego ginka, który potwierdził, że Fasolka to Fasolek:-) Z dzieciątkiem wszystko w porządku, jedyne co martwi lekarza to fakt, że krwiak niestety znowu troszkę urósł. W poniedziałek mam się stawić na jakieś badania w szpitalu (bo on ma wówczas dyżur).
 
reklama
Gratulacje. Jak narazie przewaga chłopców :-) Ale to chyba faktycznie dlatego ze łatwiej ich odróżnić. No cóż mówia, że do trzech razy sztuka, więc może za trzecim razem urodzę dziewczynkę :tak:
 
Dziewczyny, to badanie prenatalne to robilyscie tylko USG genetyczne, czy mialyscie jeszcze test z krwi? tak sie zastanawiam, czy samo USG nie wystarczy, a z krwi zrobic jak by byly jakies watpliwosci? Troche mnie cena odstrasza :)
 
Ja miałam samo USG, a że wszystko było ok to już nic więcej nie robiłam. Pewnie gdybym miała 35 lat lub więcej to zdecydowałabym się na dokładniejsze badania (zresztą wtedy są refundowane).
 
Gratuluję chłopa :P ja niestety wczoraj nie dowiedzialam sie co będzie, fikał i fikał :)

Annemase żebyś widziała ,że do 3 razy sztuka :P ja własnie urodziłam sie jako 3 i jako jedyna córka na trzech chłopaków :P i moja przyjaciółka własnie dzis urodziła córe , ma juz dwoch chłopaków i ostatnia im sie udała córeczka :)
 
reklama
Gratuluję chłopa :P ja niestety wczoraj nie dowiedzialam sie co będzie, fikał i fikał :)

Annemase żebyś widziała ,że do 3 razy sztuka :P ja własnie urodziłam sie jako 3 i jako jedyna córka na trzech chłopaków :P i moja przyjaciółka własnie dzis urodziła córe , ma juz dwoch chłopaków i ostatnia im sie udała córeczka :)

Czyli jest jeszcze nadzieja :-D
A tak poważnie to bardzo się cieszę z drugiego synka, a mąż wręcz pęka z dumy ;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry